FAKTY

Botaniczne ciekawostki Pabianic: Mak

Można się w nim zakochać jak kaczuszka z piosenki. Jest nietrwały, ale piękny.

Szlagier o wzajemnym zauroczeniu kaczuszki i maku wyśpiewał Mieczysław Wojnicki. Mak polny (Papaver rhoeas) z makowatych rozprzestrzenił się na terenie całego kraju, zatem nie mógł ominąć Pabianic. Rośnie przy drogach jako niezwykle odporny na spaliny. Jest powszechny jako chwast upraw zbożowych. Dodatkowo porasta nieużytki i otwarte tereny. Wymaga ciepłego siedliska. Kwiaty produkują ogromną ilość pyłku kwiatowego. Stanowi on  pożywienie wielu owadów, przede wszystkim trzmieli, które rano nawet czekają na otwarcie się kwiatów.

W medycynie ludowej mak znany jest od wielu lat; wykorzystywane są głównie jego płatki. Wywary mają właściwości uspokajające, wykrztuśne, przeciwkaszlowe i osłaniające. Stosowany jest przy problemach ze snem, przy uporczywym kaszlu, nieżytach górnych dróg oddechowych, przeziębieniach.

Trujący sok zawarty w roślinie sprawia, że jest omijany przez bydło, a w przydatku zjedzenia przez krowy zatruwa mleko.

Jako środek kosmetyczny jest składnikiem płynów do intymnej pielęgnacji podczas menstruacji czy do płukania jamy ustnej.

W starożytności wierzono też, że mak porasta brzegi rzeki zapomnienia – granicy między krainą życia i wiecznego snu. W legendach chrześcijańskich kwiaty maku miały wyrosnąć w miejscach, gdzie spadły krople krwi ukrzyżowanego Chrystusa. Na Rusi jego ziarna wkładano do kieszeni zmarłych i obsypywano groby tych, których podejrzewano o wampiryzm.

Mak to kwiat, obok którego trudno przejść obojętnie – czerwone maki są symbolem krwi polskich żołnierzy poległych w bitwie pod Monte Cassino. Włoskie wzgórze porasta mak lekarski (Papaver somniferum). Jest znacznie większy od maku polnego, a kwiaty niekiedy są fioletowe. Wywłoki z tego maku tzw. makuchy stanowią dobrą paszę dla zwierząt.

Z nasion produkowano olej spożywczy lub techniczny, a także jedyne nie trujące nasiona stosowane do wypieku ciast i pieczywa. Stąd powiedzenie: “czymże byłyby święta bez makowca” i myśl “gdyby jasny chleb lub rogalik nie był posypany ziarnami maku, czegoś by w nich brakowało”.

Dodatkowo dzięki walorom estetycznym, jest pospolitą rośliną ogrodową.

Poza produkcją leków – ze względu na zawartość papaweryny oraz 40 innych silnych alkaloidów, z niedojrzałych makówek można produkować substancje narkotyczne np. opium.

Ponieważ jest uprawiany na skalę przemysłową, w związku z powyższym w wielu krajach (także w Polsce od 2005) uprawa maku lekarskiego jest nielegalna, dozwolona tylko na bardzo małym obszarze z pozwoleniem i zobowiązaniem się do zniszczenia części roślin odpowiedzialnych za substancje odurzające.

(konsultacja: Benedykt Baczyński)