FAKTY

Działacze PiS pojechali naładować akumulatory. Polityków powitał protest przeciwników aborcji

W podwarszawskich Szeligach odbyła się pierwsza po wyborach samorządowych konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Wybrali się na nią prominentni i szeregowi członkowie PiS z Pabianic, a także lokalni sympatycy tej partii.

Końcówka trasy mogła zszokować. Rządowe limuzyny i autokary z politykami PiS jechały dziś między drastycznymi zdjęciami płodów. A kiedy wchodzili do hali, rozległo się nagranie z płaczem dziecka. Takie powitanie, jak poinformowało radio RMF FM, zgotował uczestnikom konwencji ruch antyaborcyjny. Politycy sprawiali wrażenie mocno zaskoczonych taką niespodzianką. Należy się jednak domyślać, że działaczom pro-life nie spodobało się, iż Prawo i Sprawiedliwość nie doprowadziło do całkowitego zakazu aborcji. Dlatego postanowili zorganizować happening.

Numerem 1 konwencji był jak zwykle prezes PiS Jarosław Kaczyński. Pozytywnie podsumował 3 lata rządów: – Możemy powiedzieć z niemałym zadowoleniem, że Prawo i Sprawiedliwość udowodniło w ciągu tych trzech lat, ale także w latach 2005-2007, że potrafi rządzić – uczciwie, potrafi być wiarygodne, potrafi robić to wszystko, co zostało zapowiedziane – podkreślił Kaczyński i nazwał PiS partią marzeń.

Jednocześnie zachęcił do zaangażowania się w wybory do Europarlamentu (wiosna 2019) oraz w kampanię parlamentarną (wybory jesienią przyszłego roku) i skupienia się na dotarciu do społeczeństwa.

– To dotarcie to jest wielkie przedsięwzięcie, bo nie zmienimy w sposób radykalny sytuacji w mediach. Musimy to zrobić tak, jak robiliśmy to w latach 2007-2015, a w szczególności 2011-2015, poprzez wielką ofensywę, ogromny wysiłek całej partii w dotarciu do Polaków, można powiedzieć: do każdego Polaka, każdego obywatela. To jest nasze wielkie, ogromne, trudne, bardzo trudne, ale możliwe do zrealizowania zadanie (… ) zwycięstwo jest w zasięgu ręki, ale tę rękę trzeba wyciągnąć i to musi być bardzo silna ręka, to musi być bardzo wielki wysiłek. I tego nam wszystkim życzę. Niech ten dzień będzie zapowiedzią nowych wielkich zwycięstw nie PiS, tylko zwycięstw Polski – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Na te słowa zareagowali pabianiczanie.

“Wspólnie z senatorem Maciejem Łuczakiem gotowi do działania!” – napisał na swoim profilu FB Krzysztof Ciebiada (zdjęcie główne).

(Fot. FB/K.Ciebiada)

5 komentarzy do “Działacze PiS pojechali naładować akumulatory. Polityków powitał protest przeciwników aborcji

    1. Prosimy zapoznać się z pełniejszą treścią wystąpienia, zamiast wklejać randomowy tytuł. Np. Radio ZET: “(…) czego oczekują Polacy, z tym wszystkim, co ma zaspokoić ich potrzeby, ich marzenia. Nasza partia musi się stać, w jakiejś w mierze już jest, ale musi się stać do końca partią marzeń Polaków” – oświadczył JK. Pozdrawiamy!

  1. Ale egzemplarze. Jeden misiewicz dla którego stworzono stanowisko w PGE (stąd m.in. podwyżki cen prądu). A drugi nieudacznik co zbytnio nic nie załatwił dla naszego miasta. Jeszcze rok i do widzenia tym panom.

  2. ” Nasz partia ma się stać partią marzeń Polaków” Z takimi działaczami jak w Pabianicach to człowiek aż boi się takich marzeń…

  3. Pani która pisała i wstawiła ten artykuł nie zrozumiała o co chodzi
    Na konwencji każdy kto wchodził gratulował Łuczakowi i Ciebiadków ,gdyż ich osoby były na tym dużym banerze z napisem Witajcie
    Użyto tła z manifestacji gdzie było obije
    Każdy się z nas śmiał ze każdy jest podwójny :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *