KOMUNIKACJA

Elektryczne autobusy zamiast tramwaju

Prezydent Łodzi zaproponowała, by zamiast tramwaju pabianiczan woziły elektryczne autobusy. Jednocześnie przewoźnik, czyli łódzkie MPK, zażądał natychmiastowego wstrzymania ruchu tramwajowego.

Dziś (20 kwietnia) wójt gminy Ksawerów Adam Topolski otrzymał pismo od Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi z alarmującym stanowiskiem MPK (datowanym na 30 marca). Nieco wcześniej taki dokument trafił do pabianickiego magistratu.

Ultimatum

O fatalnym stanie torowiska i zagrożeniu katastrofą MPK alarmowało wprawdzie od początku 2017, ale tramwaje (przy zmniejszeniu prędkości) miały kursować do końca roku. Teraz okazało się, że do dalszego użytkowania nie nadaje się trakcja na odcinku pabianickim (od Wiejskiej do Małego Skrętu).

„Taki stan techniczny infrastruktury tramwajowej będący zagrożeniem dla prowadzących i podróżnych całkowicie wyklucza dalsze prowadzenie trakcji tramwajowej na tym odcinku. Organizator komunikacji oraz właściciele tej infrastruktury winni podjąć natychmiastowe działania w celu poprawy parametrów technicznych trakcji. Niepodjęcie takich działań spowoduje, że z dniem 1 maja 2017 roku MPK Łódź zawiesi komunikację tramwajową na tym odcinku do czasu usunięcia wspomnianych zagrożeń” – czytamy w treści. (ZOBACZ PISMO)

Alternatywa

Jak dowiedział się portal pabianice.tv, do samorządów trafiło pismo prezydent Hanny Zdanowskiej dotyczące zastąpienia tramwajów elektrycznymi autobusami. Pojazdy poruszałyby się po wydzielonych pasach, towarzyszyłaby im infrastruktura rowerowa. „Proponowana inwestycja jest alternatywą dla kosztownej modernizacji linii tramwajowych, których realizacja stanowi nadmierne obciążenie dla budżetów samorządowych” – pisze prezydent Łodzi. (ZOBACZ PISMO)

Wójt Adam Topolski niedawno podkreślał, że zależy mu na utrzymaniu tramwaju: – Znajdziemy około 200 tys. zł na wymianę trakcji, ale na odcinku ksawerowskim. Rola tramwaju jest nie do przecenienia. Dziennie tym środkiem transportu podróżuje około 9  tysięcy osób – tłumaczy wójt.

Prezydent Grzegorz Mackiewicz ma odnieść się do problemu na dzisiejszej sesji Rady Miejskiej. Radni mają też podjąć uchwałę w sprawie partnerstwa Pabianic z Ksawerowem na rzecz realizacji projektu „Łódzki Tramwaj Metropolitalny. Etap Pabianice – Ksawerów”. To kolejny etap starania się  o pieniądze w trybie konkursowym z Regionalnego Programu Operacyjnego. Na remont linii 41 potrzeba ponad 125 milionów zł, a pula z RPO dla całego województwa wynosi 116 mln zł. Jeśli (co szalenie trudne) zdobylibyśmy całą pulę, dofinansowanie wyniesie 85%. Brakującą kwotę będziemy musieli dołożyć (czytaj tutaj).

[AKTUALIZACJA] Prezydent Grzegorz Mackiewicz poinformował dziś radnych, że w odpowiedzi na jego pismo łódzki Zarząd Dróg Transportu odparł, że nie wstrzyma kursów.

(Fot. UM Białystok/Marcin Jakowiak)

12 komentarzy do “Elektryczne autobusy zamiast tramwaju

  1. To o co w tym wszystkim chodzi? Najpierw idzie w swiat informacja, że 1 maja tramwaj nie pojedzie (konkurencja ją podała chyba), a dziś się okazuje że pinokio uspokaja, że nie ma żadnego problemu. To w końcu MPK nie wie co pisze, ZDiT nie wie co pisze czy pinokio nie wie co mówi?Ale do 1 maja już blisko.

  2. MPK pisze o wstrzymaniu kursów od 1 maja (dokument podłączony do tekstu). Stanowisko ZDiT jest zgodne z MPK. Czego na gorąco wczoraj na sesji nie było szans porównać. Dlatego poprosiliśmy o kopie stanowiska ZDiT, o którym mówił prezydent. Otóż Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi “miał na celu przede wszystkim przekazanie informacji o bardzo złym stanie technicznym sieci trakcyjnej będącej Państwa własnością. Jednocześnie informujemy, iż Zarząd Dróg i Transportu jako Organizator transportu nie planuje na dzień dzisiejszy trwałego wyłączenia ruchu tramwajowego na linii nr 41. Oczekujemy ponadto podjęcia przez Państwo w trybie pilnym zdecydowanych kroków w zakresie poprawy stanu technicznego przedmiotowej infrastruktury”. Prezydent przeczytał odpowiedź ZDiT bardzo szybko, po czym skomentował, że Pabianice i Ksawerów starają się o pieniądze z UE, a do tego czasu nic złego nie powinno się zadziać. Prezydent najwyraźniej jest optymistą i nie chce krakać, warto jednak zwrócić uwagę na fakt, iż ZDiT nie planuje TRWAŁEGO wyłączenia na dzień dzisiejszy (pismo z 20.04.) i zobowiązuje w TRYBIE PILNYM do podjęcia zdecydowanych kroków. Za ów tryb pilny nie sposób jednak uznać wspomnianych starań o środki unijne.

  3. @Jaki pytasz o co w tym chodzi ? Od samego początku o to żeby kupić za gęste miliony autobusy i tak urobić opinie publiczną, żeby biedni mieszkańcy się nie zorientowali, że za wszystkim stoi prezydent. Brakuje jeszcze kozła ofiarnego.

    1. jaki kozioł ofiarny? przecież torowisko jakie jest, każdy widzi… fakt jest taki, ze potrzeba 125 mln na remont, a cały roczny budżet Pabianic wynosi nieco więcej.

        1. Ciekawe Pabianice na nic nie mają pieniędzy… katastrofa tramwaj grozi wykolejeniem a autobusy robią za pół darmo … dziwne śmierdzi z daleka aferą czyżby nasz prezydent wręczył panu prezesowi. … autobusów kupę kasy żeby ładnie przed ludźmi wypaść?. Tylko, że nie nigdzie tanich biletów, bo sprzedawcy sie buntuja bo to oni mają z marnych zysków pokryć słynne prezydenckie 50 procent. Dziwne to miasto i jego władze. ..

  4. Autobusy elektryczne mają akumulatory, które trzeba wymieniać co kilka lat, a które stanowią lwią część kosztu autobusu. Co generuje wysokie koszty eksploatacyjne. Nikt też nie zbuduje w zajezdni autobusowej infrastruktury dla kilku autobusów elektrycznych (bo tyle do obsługi linii wystarczy), bo to się nie opłaca, brak efektu skali. A przecież w Łodzi taka zajezdnia nie powstanie, bo propozycja Łodzi brzmi: likwidujcie tramwaje i róbta co chceta. Zatem autobusów elektrycznych w krótkiej perspektywie nie będzie. A w ogóle te autobusy trzeba by najpierw kupić – kto i za co, bo na pewno nie Łódź.

    Buspasów również nie będzie – bo nie ma na nie miejsca, poza tym, skoro nie ma pieniędzy na tramwaj to nie ma również na buspasy. Budowa buspasa i jego utrzymanie to dziesiątki milionów na jego budowę i setki tysięcy złotych na jego coroczne utrzymanie. No chyba, że będziemy mieć buspas z dziurami i ograniczenie prędkości ;)
    Zatem niższy koszt autobusów elektrycznych jest wątpliwy.

    Skończy się na tym, że nie będzie żadnego tramwaju, żadnego autobusu elektrycznego, tylko awaryjne tak samo jak obecny tramwaj autobusy MPK Łódź, oraz przerobione z używanych dostawczaków z Niemiec busy. Te są przecież bezpieczne…

    1. Kiedyś sobie zażartowałem, że w ramach walki ze smogiem zamiast tramwaju do Łodzi będą wysyłane MAN-y NL xx3 które MZK ma w swoim taborze. Osobiście też uważam, że pomysł z autobusami elektrycznymi do P-nic to pomysł “wyjęty z czterech liter”. Zresztą żeby linia tramwajowa dobrze działała, należałoby dokonać przebudowy całego torowiska (wł. z Dużym Skrętem),w tym zredukowania ilości odcinków 1-torowych do absolutnego minimum (czyt. pozostawić tylko to w Ksawerowie).

  5. prezydent Mackiewicz i rada miejska, spokojnie mogą ograniczyć swą działalność do samego ściągania podatków na swoje pensje oczywiście podwyższone i nawet nie odczujemy różnicy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *