FAKTY

Jest asfalt na Wierzbowej i Żabiej. Nareszcie!

Od kilku dni mieszkańcy mogą się cieszyć równiutkim asfaltem. Czekali na to kilkanaście lat.

Po raz pierwszy o ulicach Wierzbowej i Żabiej pisaliśmy w połowie lipca 2017 roku. Wtedy w budżecie obywatelskim pojawiło się zadanie o nazwie: „Błagamy o drogę do cmentarza, lepsza Wierzbowa-Żabia to tylko 200 m”. To ulice dojazdowe do cmentarza – od tyłu, od strony ul. Pięknej. I choć nie ma tu zbyt wielu mieszkańców, z drogi korzysta sporo pabianiczan oraz przyjezdnych. O utwardzenie ulic bezskutecznie walczono przez kilkanaście lat.

Nasz tekst zmobilizował społeczność do głosowania – zadanie uzyskało aż 1199 punktów i uplasowało się na 9. miejscu (199 głosów za 3 pkt., 193 głosy za 2 pkt. i 216 głosów za 1 pkt.). To bardzo dużo zważywszy na to, że w BO zwykle niechętnie głosuje na prozaiczne sprawy, należące de facto do zadań samorządu. Mimo to zadanie nie weszło do zwycięskiej dziesiątki. Dlaczego? Na Wierzbową i Żabią (ok. 190 tys. zł) nie wystarczyło pieniędzy z puli BO wynoszącej 1 mln, bo wyczerpały ją zadania z wyższych lokat.

Mieszkańcy nie poddali się i rozpoczęli zbiórkę podpisów. Trwała m.in. podczas Wszystkich Świętych i Zaduszek. Na listach popierających utwardzenie Wierzbowej i Żabiej znalazły podpisy nie tylko mieszkańców Pabianic i okolic (m.in. Rzgów, Stara Gadka, Łódź, Łask, Orpelów, Markówka, Ksawerów), ale również z dalszych stron – np. Lublin, Ozorków, Stryków czy Barlinek (woj. gorzowskie). Pismo pod koniec 2017 roku trafiło do prezydenta Grzegorza Mackiewicza, a 1 lutego 2018 poinformowaliśmy, że w planie inwestycji drogowych znalazła się Wierzbowa i Żabia.

W lipcu pojawiły się przyłącza kanalizacyjne (kanalizacja kończyła się na numerze pięć), a po robotach ZWiK rozpoczęły się prace nad nawierzchnią. Od kilku dni mieszkańcy mogą się cieszyć równiutkim asfaltem:

– Zrobili to bardzo sprawnie i szybko. Jest porządnie – najpierw dali podkład i dopiero później asfalt. Wydaje się, że wytrzyma na długo – mówi mieszkanka Małgorzata Kubicka.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *