Jurka poruszyły miliony zapalonych serc po tym, jak nagle zgasło jedno. Dziękujemy mu światełkami jutro w parku Słowackiego.
Dziś po pogrzebie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, Jerzy Owsiak oznajmił, że nadal pozostanie prezesem Fundacji WOŚP. Zwracając się do tragicznie zmarłego powiedział: “Paweł, bierzemy się do roboty. Tak, dalej będę prezesem WOŚP”. Szef Orkiestry stwierdził, że odrodził się świat, zgasło nagle jedno serce, ale miliony innych zapaliły się (video na końcu wpisu).
Przypomnijmy – Jerzy Owsiak w poniedziałek (14 stycznia) poinformował, że rezygnuje z szefowania Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To reakcja na trwające od wielu lat ataki. „Kropką nad i” była tragiczna śmierć prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, który podczas 27. finału zmarł po ataku nożownika.
Walczyliśmy o Jurka
Pabianiczanie mają swój udział w zmianie decyzji Jerzego Owsiaka. W środę napisaliśmy o specjalnej księdze, wyłożonej na parterze Pabianickiego Centrum Medycznego (CZYTAJ TUTAJ). Zapowiedzieliśmy także, że jutro o godz. 20.00 w parku Słowackiego ma powstać „żywy mur”. Spotkanie odbędzie się, ale zmieni charakter – wspólnie podziękujemy Owsiakowi.
Dziś koło południa zajrzeliśmy do księgi. Była zapełniona w 2/3. O szefowanie Orkiestrze poprosiło mnóstwo mieszkańców, m.in. uczniowie, mamy, harcerze, członkowie stowarzyszeń, sportowcy. Wpisywać można sie do jutra, do godz. 18.00.
Jako pierwszy w środę wieczorem wpisał się prezydent Grzegorz Mackiewicz: “Graj dalej, poruszaj wszystkich, czyń dobro” – napisał.
W księdze nie brakuje pełnych emocji wpisów: “Jurek jesteś wielki! nie odchodź”, „Jurku, nie zostawiaj nas, jesteś bardzo potrzebny Polsce!”, “Walcz dalej ze złem”, “Jesteś wielki i niepowtarzalny”, “Kochamy Cie, walcz!”, “Nauczyłeś maluszków i ich rodziców walczyć o każdy dzień, a teraz my walczymy o Ciebie”, “Głowa do góry i dalej do dzieła”, “Zostań z nami!”.
Szczególnie poruszające są świadectwa uratowania życia. Oto kilka z nich: “Dzięki Tobie życie mojego synka zostało uratowane”, “Ten sprzęt WOŚP dzięki tobie trafił do PCM. Dwukrotnie w lipcu uratował moje życie (…)”, „Moja córka szybciej wróciła do zdrowia dzięki Pana zasłudze”, “Jurku, dzięki Tobie mój syn został przewieziony do szpitala super karetką , która uratowała mu życie, leżał w inkubatorze również od Ciebie i dzięki Tobie. Każdy robi to, co umie najlepiej, Ty rób co swoje, bo w tym jesteś DOSKONAŁY (…)”.
Do różnych oddziałów pabianickiego szpitala trafił sprzęt od WOŚP o łącznej wartości ok. 650 tys. zł. Księga z wpisami pabianiczan trafi do siedziby Fundacji WOŚP.
Optymistyczna wiadomość w tym smutnym dniu.