OPINIE

Lider ONR o Grzegorzu Mackiewiczu: „Prezydent Pabianic to trochę ciamajda, ale nie przeszkadza”

Jest w Polsce miejsce, w którym faszyzująca młodzież nikogo i niczego już się nie boi” – tak „Gazeta Wyborcza” podsumowała Pabianice w zapowiedzi reportażu „Dużego Formatu”.

Tytuł publikacji brzmi: “ONR: Z demokracją nam generalnie nie po drodze. I lepiej nas nie drażnić”. Tekst ukazał się wczoraj w „Dużym Formacie”, dodatku do GW.

Pabianice jawią się w nim jako raj dla ONR. To miasto, w którego centrum mogą w oszklonych tablicach wisieć np. takie treści (o ich zamieszczenie podejrzany jest ONR): „Nie przepraszamy za Jedwabne! Nie boimy się mówić prawdy! Mówimy Stop Żydowskim Roszczeniom!”.

Ów raj polega także na współpracy ONR z parafiami, posłanką PiS Mateusiak-Pieluchą i klubem „Gazety Polskiej”, określanym jako przybudówka PiS. Opisana jest ustępliwa postawa wójta Gminy Pabianice i prezydenta Pabianic. Tak wg DF ocenia Grzegorza Mackiewicza szef pabianickich struktur ONR Marcin Mika: „Prezydent Pabianic to trochę ciamajda, ale nie przeszkadza” (jeden z dziennikarzy tę i inne informacje zdobywa podszywając sie pod kandydata do wstąpienia w szeregi ONR).

Być może na taką ocenę wpłynęło przyjęcie działaczy w ratuszu po tym, jak pikietowali przeciwko podpisaniu umowy partnerskiej z Kuzniecowskiem. Honorowymi obywatelami Kuźniecowska są Stepan Bandera i Roman Szuchewycz. Mackiewicz tę umowę zerwał, negując w tym jakąkolwiek rolę ONR (wcześniej na łamach pabianice.tv przyznał, że został wprowadzony w błąd; jako jedyne lokalne medium zajmowaliśmy się tematem).

Nasz prezydent w DF: “Zaprosiłem do gabinetu. Obiecałem, że jeśli w ciągu roku władze Waraszu nie załatwią tematu, to sam zerwę współpracę. Mówiłem zresztą to od początku, nie tylko do ONR-u (…) Warasz nie dotrzymał słowa. I tyle. Moja decyzja nie miała nic wspólnego z ONR-em”.

Dziennikarze opisują też pabianickich działaczy ONR. Wspomnianego Marcina Mikę, Adriana Kaczmarkiewicza (kieruje ogólnopolskim ONR). Prawdziwą twarzą tej organizacji w Pabianicach nazywają Krzysztofa Szałeckiego. Piszą również o sympatyku ONR Dariuszu Jakóbku, który jest także asystentem posła Tomasza Rzymkowskiego (Kukiz’15), historyk, dyrektor XXXIV LO w Łodzi.

Zapraszamy do lektury naszych tekstów, w których występuje ONR.
Tagi:

13 komentarzy do “Lider ONR o Grzegorzu Mackiewiczu: „Prezydent Pabianic to trochę ciamajda, ale nie przeszkadza”

  1. Bez sensu ta wypowiedz lidera ONR – troche ciamaja. ale nie przeszkadza. Na jakby był wiecej ciamajda, to by bardziej przeszkadzał? Jak ciamajda to jasnee ze nie przeszkadza. Czy bardziej ciamajda by przeszkadzal ONR?

  2. Też jestem przeciwny żydowskim uroszczeniom, wobec nas Polaków. Co prawda myślę o plebiscycie: Czy jesteś za odrzuceniem roszczeń żydowski wyrażonych amerykańską ustawą 447- TAK; NIE. Jestem pewny, że Polacy w 99,999% uprawnionych do głosowania, odrzucą żydowsko-amerykańskie uroszczenia.

    Jeśli ONR poważnie odrzuca demokrację, to jest przybudówką PiS-u. Przecież to oczywiste! Tylko Jarosław Kaczyński, jest Największym Geniuszem w Dzeijach! Tak Polski, jak Ludzkości.

    Z tą partią wodzowską, to wy ONR-owcy pżoważenie, czy to czarna propaganda ,,wybiórczej” znanej przecież z prawdomówności ,,inaczej”?

  3. Ludzie w wyborach wyraznie sie opowiedzieli za Mackiewiczem. Po drugiej stronie był taki, co co szpanuje na siłce i na motorze i na strzelnicy. Prawdziwe kobiety tez wolą miec w domu tak naprawdę misia niż jakiegoś mieśniaka . A Pabianice to nasz większy dom.

    1. Interesują nas rozmaite sposoby i style pisania o Pabianicach. Gazeta Wyborcza pokazuje nasze miasto jako raj dla ONR. Nie trzeba się z tym zgadzać. To tylko opinia, dlatego tekst znalazł się w stosownym dziale.

  4. Panowie ONR-ry, czasy gdy jeden człowiek rządził absolutnie to umarył razem z Królem Słońcem-Ludwikiem XV-m, lub Napoleonem Bonapartym w 1822-m. Nawet Wielka Rada Masońska, Loży Wielkiego Wschoduw naszych czasach to zbyt mało. Nawet Wy nic na Demokrację nie poradzicie. Bez demokracji wewnątrzpartyjnej, zawsze będziecie maleńką i nic nie znaczącą partyjką, kilku nawiedzonych.

  5. Panowie ONR-y, a jakie jest nazwisko Wielkiego Wodza ONR? Pytam, bo zawsze moim marzeniem, było oddanie życia na Chwałę Wielkiego Wodza ONR-u! Tak samo, jak zawsze chciałem być nieolnikiem Los Ciapatos, których każą mnie kochać Tusku von wermacht und Makrela von detschland.

Comments are closed.