FAKTY

Mackiewicz: „Proszę sprawdzić, kto doniósł”

Czy uda się wyłuskać z klubu PiS kolejnego radnego?

Prezydent odsyła radnych PiS do Komisarza Wyborczego w Łodzi, by sprawdzili, kto doniósł na Jarosława Lesmana. Jednocześnie sugeruje, że wie, kto mógł to zrobić. W 14. minucie nagrania mówi: „Być może państwo będziecie mieli kiedyś okazję zobaczyć, kto komisarzowi to wysłał i może zmienicie zdanie, które głosiliście dzisiaj”, a potem: „Proszę sprawdzić, kto doniósł” (22 min. 37 sek.)

Tymczasem ustalić personaliów donosiciela nie można z uwagi na ustawę o ochronie danych osobowych. Druga sprawa, że Komisarz Wyborczy nie sprawdza, czy adres mailowy, z którego została wysłana informacja, jest autentyczny oraz czy wysłała go osoba, która jest podpisana pod wiadomością. Brana jest pod uwagę sama treść, a z niej wynikało, iż należy wszcząć procedurę wyjaśniającą.

Grzegorz Mackiewicz udzielił pabianice.tv takiego komentarza: „To ewidentnie nadinterpretacja moich słów posunięta zbyt daleko, ponieważ nie mam wiedzy, kto skierował skargę wyborcy do Komisarza Wyborczego w Łodzi”.

Insynuacja i tak może zrobić swoje. Czy prezydentowi uda się osłabić morale i wprowadzić zamęt w szeregi i tak okrojonego już klubu PiS? Słabym ogniwem jest Wojciech Wójtowicz, który zagłosował niedawno za budżetem – wbrew dyscyplinie partyjnej.

16 komentarzy do “Mackiewicz: „Proszę sprawdzić, kto doniósł”

  1. Od pewnego czasu obserwuję, że portal zrobił się propisowski. Krytykuje Prezydenta – legalnie i demokratycznie wybranego. A bardzo wspiera i tłumaczy opozycję (nota bene słabiutką). Czy jest to związane z opcją polityczną jednego z radnych z wiązanych z Panią reporter? To gdzie obiektywizm i rzetelność?

    1. Legalnie i demokratycznie wybrany prezydent nie może być poza krytyką i stać ponad prawem czy dobrymi obyczajami. Właśnie dlatego powinien być pod ostrzałem mediów – o ile prawidłowo funkcjonują. Obiektywny czytelnik naszych treści zauważa ich różnorodności oraz unikalność – wielu z nich próżno szukać gdzie indziej (co zresztą symptomatyczne i niepokojące). Docieramy do faktów, nie zadowalamy się tzw. ściemą, zadajemy niewygodne pytania. Jeśli są trudne pytania, jakich ewentualnie nie zadaliśmy pabianickiej opozycji, to prosimy o ich przesłanie. Redakcja

      1. Obiektywizm w Życiu Pabianic ? Przepraszam, w którym miejscu ? Może gdzie pod reklamami spółek miejskich albo ogłoszeń z urzędu miasta ?

  2. Pytania do opozycji:
    – co ze sprawą karną radnego Kosmali z PiS fałszerstwa i wyłudzenia środków budżetowych? Co na to koledzy z PiS?
    – dlaczego wbrew zapowiedziom senator Łuczak nie realizuje swoich obietnic wyborczych (z kampanii) wobec naszego miasta?
    – dlaczego radny Ciebiada nie zabiega w sejmiku województwa o sprawy Pabianic? Jeśli zabiegał to o co?
    Dziękując redakcji za możliwość zadawania pytań serdecznie pozdrawiam.
    Niebawem naszykuję następne.

    1. Dodaj jeszcze pytanie: co z obietnicą z kampanii wyborczej obecnego prezydenta dotyczącej ściągnięcia do miasta wielkiej kasy. Bodajże chodziło coś ok.60 mln PLN.

    2. Ok. Od razu i na szybko zaspokajamy ciekawość odnośnie p. Kosmali. Pod koniec ub. roku sąd II instancji uchylił wyrok.
      Senator był przez nas podsumowany na łamach miesięcznika “PabiaNICE” i za ciekawie nie wypadł… Tekst zamieścimy niebawem na portalu. Do p. Ciebiady skierujemy pytania. Przypominamy, że jako pierwsi napisaliśmy o posadzie dla niego: https://pabianice.tv/ciebiada-w-pge/ Dziękujemy za zainteresowanie.

  3. Kosmali uchylili wyrok? Co to znaczy? Że niewinny matactw czy do ponownego rozpoznania? Proszę o wyjaśnienie bo ponoć coś czeka w kolejce.

  4. No, jeżeli redakcja zaczyna być obiektywna to i dyskusja pod artykułem rozgorzała. Szacun za odpowiedzi na zadawane przez internautów pytania.

    1. Panie Mamoń jak tak dalej pójdzie to Panu mydlin do kąpieli zabraknie. Duet Hodak & Małycha jest w tym mieście przykładem obiektywizmu prasowego . Jest również przykładem jak bardzo można mieć pod górę kiedy nad polityczną bufonadę Władcy przedkłada się dobro miasta i mieszkańców. Inżynier pomylił najwyraźniej obiektywizm z surrealizmem. Tak już jest kiedy ściany koryta są coraz bliżej i zasłaniają horyzont. I co ciekawe to nie koryto się kurczy tylko z biegiem czasu puchnie z bólu gęba od powtarzania cudzych politycznych frazesów. Wstyd Panie inżynierze Bob budowniczy to przy Panu prawdziwy wizjoner.

    1. Widzi Pan też białe myszki ? Zmienia Pan w środku nocy prześcieradło ? Buciki za ciasne ? Gapi się na pana inżyniera długopis ? Ktoś Pana śledzi ? Głosy dobiegają z lodówki ? INŻYNIERZE z głębi serca radzę wyprawę do PCM, ONI tam na Pana czekają. ONI i ulubiony różowy szlafrok. Więcej optymizmu !!! poparzenia po elektrycznym pastuchu leczą tam jak nikt inny.
      Zawiódł mnie Pan tą słabiutką prowokacją. Na innych forach bardziej się Pan starał namieszać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *