FAKTY

Nauczyciele otrzymają pieniądze za strajk? Prezydent szuka możliwości prawnych

Niewykluczone, że strajkujący nauczyciele nie poniosą finansowej straty.

Kilka dni temu władze Łodzi ogłosiły, że nie utną pensji nauczycielom za strajk. Urzędnicy zastosują fortel, zgodny z przepisami – prawo zabrania wypłacania pieniędzy pracownikowi za czas strajku, ale środki zapisane na ten cel w budżecie miasta (z rządowej subwencji, do której dokłada się również samorząd) wcale z niego nie znikają. Finansowa strata z racji strajku zostanie wynagrodzona pracownikom oświaty w postaci zwiększonego… dodatku motywacyjnego.

Czy Grzegorz Mackiewicz pójdzie w ślady Hanny Zdanowskiej? To bardzo prawdopodobne, gdyż oboje są w koalicji „Łączy nas Łódzkie”, która ma przyczynić się do zwycięstwa w wyborach parlamentarnych (Zdanowska 19 marca gościła w pabianickim MOK na inauguracji inicjatywy „Łączy nas Łódzkie”).

– Wczoraj prezydent był w łódzkim kuratorium na spotkaniu w tej sprawie, a dziś przeprowadzane są konsultacje prawne. Szukamy rozwiązania. Ostateczna decyzja zostanie ogłoszona jutro – mówi sekretarz miasta Paweł Rózga.

Zadecydowana większość chce strajkować

Zapowiadany przez ZNP strajk ma się rozpocząć 8 kwietnia (czytaj TUTAJ i TUTAJ). W referendum strajkowym w naszym powiecie “tak” powiedziało 88% placówek oświatowych. W Pabianicach nie zastrajkuje tylko SP 2. Kluczowym postulatem nauczycieli jest podwyżka w wysokości 1000 zł miesięcznie.

Co będzie z dziećmi? Tego jeszcze nie wiadomo. Choć zadeklarowała się zdecydowana większość nauczycieli, lista strajkowa podpisywana jest w dniu strajku. Organ prowadzący, czyli Urząd Miejski, jest w kropce, gdyż na razie bazuje na nieoficjalnych rozmowach dyrektorów z nauczycielami, a dopiero 3 kwietnia oficjalnie zostanie ogłoszony strajk.

– Nie zdarza się, by zastrajkowało 100 procent nauczycieli. 3 kwietnia zapytamy dyrektorów, jak wygląda „zabezpieczenie” dzieci, czy odbędą się zajęcia opiekuńczo-wychowawcze zamiast dydaktycznych – wyjaśnia Waldemar Boryń, naczelnik Wydziału Edukacji, Kultury i Sportu UM.

Ratusz będzie miał dwa dni na “ogarnięcie” sytuacji – 6 i 7 kwietnia to weekend, a strajk ma ruszyć w poniedziałek. Na razie trzeba się zorganizować na dwa dni – 8 i 9 kwietnia, bo później rozpoczynają się egzaminy ósmoklasisty i gimnazjalne, więc są tzw. dni dyrektorskie bez zajęć.


Jeden komentarz do “Nauczyciele otrzymają pieniądze za strajk? Prezydent szuka możliwości prawnych

  1. A co na to Pan Starosta z PO ? Czy starostwo znowu wyczuło okazję do zaoszczędzenia środków finansowych na nauczycielach?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *