FAKTY

Nowy stołek dla Żeligowskiego

Andrzej Żeligowski w ubiegłym roku zaczął głosować z PO i popierać prezydenta Grzegorza Mackiewicza. Ma już intratną fuchę w Radzie Nadzorczej.

Przewodniczący Rady Miejskiej dorabia w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łęczycy. Jest członkiem Rady Nadzorczej. Z internetowych rejestrów KRS wynika, że jest tam od końca września 2016 roku. Czy to „nagroda” za przejście na stronę prezydenta Grzegorza Mackiewicza? Kilka dni temu Żeligowski został członkiem nowego klubu w naszej RM („Koalicyjny Klub Radnych Pabianice”), który tworzą radni PO, BSR, SLD oraz byłe członkinie klubu PiS – Bożenna Kozłowska i Iwona Marczak.

71-letni Andrzej Żeligowski w ostatnich wyborach samorządowych startował z listy Prawa i Sprawiedliwości. Jeszcze w grudniu zarzekał się, że nie wystąpi z PiS (po „czerwcowym przewrocie” procedurę wydalenia go z partii wszczęli poseł Marek Matuszewski i senator Maciej Łuczak). Przewodniczący RM w rozmowie z pabianice.tv powiedział m.in.: – Ja postępuję w zgodzie ze swoim sumieniem, popierając rozwój miasta, a oni niech sobie urządzają te „srebrnikowe teatrzyki”. Kto więc się zaprzedał? (czytaj tutaj). Tymczasem Krzysztof Ciebiada mówi: – Pan Żeligowski jest już poza PiS.

Od maja 2015 w Radzie Nadzorczej łęczyckiego PGKiM zasiada również Jarosław Habura (radny powiatowy, prezes MZK). Z jego oświadczenia majątkowego wynika, że od maja do końca roku zarobił z tego tytułu 6021 zł. Można zatem oszacować, że przez rok to zarobek rzędu kilkunastu tysięcy złotych.

Andrzej Żeligowski jest jednym z najbogatszych radnych. W oświadczeniu majątkowym za 2015 rok można przeczytać, że jego dochód to 129.302,71 zł rocznie, z czego 51.097,83 zł to emerytura, a 78.205,08 to dochody z tytułu diety radnego, zleceń i umów o pracę w ZS nr 1 w Pabianicach, Politechnice Łódzkiej i Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej we Włocławku.

24 komentarze do “Nowy stołek dla Żeligowskiego

  1. ale jaja xD to teraz stołki dostaje się “rotacyjnie” – czyli od miejscowości do miejscowości…

  2. Tak się nagradza posłusznych. Brawo panie żeligowski (celowo małymi literami) – pazerność na kosmicznym wręcz poziomie.
    Tam przynajmniej na wynagrodzenie idzie z łęczyckiej kasy, a ile nasze miasto kosztują już “rączki” kupowane przez prezydenta? i te zmiany w radach nadzorczych… teraz będzie trzeba się Łęczycy jakoś odwdzięczyć

  3. Kozłowska też jest gdzieś szykowana, ale niestety: egzamina na członka rada nadzorcza to być trudna sprawa.

    1. Czytelnikom tego portalu chciałam oświadczyć:
      1. to artykuł z Epainfo „Partia to nie piaskownica” zainspirował mnie do uczestnictwa w kursie, już tak mam, że w trudnych sytuacjach muszę podjąć jakieś wyzwanie,
      2. w lutym 2016 zapisałam się na kurs, który trwał od kwietnia do lipca 2016,
      3. egzamin został wyznaczony na 17 września 2016, ale z powodu uroczystości odsłonięcia tablicy A. Walentynowicz, w której chciałam uczestniczyć, przesunęłam termin egzaminu, ponowny termin został wyznaczony na 22 listopada 2016
      4. NA EGZAMINIE SPOTKAŁAM PIOTRA AMBROZIKA RADNEGO POWIATOWEGO Z KLUBU PIS POZDRAWIAM

        1. Bez marzeń człowiek nie miałby po co żyć, jego życie straciłoby kolory, wszystko stałoby się takie same i bezcelowe. Jeśli i ty masz jakieś marzenia, dąż przez całe życie do ich spełnienia, nigdy się nie poddawaj, jestem niemal pewna, że życie odpłaci ci za to najlepszym co ma. Tak trzymać Pani Radna.

  4. Czy nie wstyd Panu przed kolegami? Przed wyborcami? Przed samym sobą? Same frazesy Pan prawi bez pokrycia w czynach. Smutne, że człowiek z Pana wykształceniem i pozycją nie ma za grosz honoru :(

  5. Nie liczą się cnoty gdy szukasz roboty,
    co tam ludzie co tam miasto czas napełnić kiesę własną.
    Po co komu ideały kiedy kasy portfel cały.
    Obrzydliwy to przypadek kiedy kość obgryza dziadek.

  6. Szanowni Państwo, widzicie tylko czubek góry lodowej. P. Balcerowicz też był krytykowany a jednak historia oceniła go pozytywnie. Mamy czasy daleko idącego populizmu nie popartego faktami tylko przypuszczeniami i “wydaje mi się”. Pan Żeligowski nie jest uwiklany w polityczne rozgrywki, głosuje tak jak uważa za słuszne a nie jak dyktuje mu partia! Jesli by Państwo poświęcili pół życia dla nauki, też byście byli specjalistami klasy Pana Żeligowskiego. Wykształcenie nie przychodzi znikąd. Skoro w Łęczycy potrzebowali jego umiejętności, to został zatrudniony. Polecam spojrzeć na ludzi pojroju Pana Misiewicza, brak wyksztalcenia, brak doświadczenia, a ile przywilejów.

    1. Nikt nie kwestionuje poziomu wykształcenia Pana Żeligowskiego. Temat dotyczy czegoś innego. Pan Żeligowski swój mandat radnego zdobył startując z list PIS. W związku z tym powinien zachowywać się lojalnie wobec PIS i swoich kolegów z klubu. Nawet jeśli głosował inaczej niż PIS to byłbym w stanie to zrozumieć … że tak nakazywało mu sumienie. Ale tu sumienie ma niestety kolor pieniędzy i fuchy, którą dostał żeby … głosować inaczej niż PIS. To się nazywa ZDRADA panie Żeligowski !!! Sprzedać się za marny grosz …!!!

  7. To dzięki mieszkańcom Pabianic łącznie z decyzjami radnych, te insygnia władzy wiszą na Żelku. Wasz wybór, a jak wybieracie stare sprzedajne (treść moderowana) to się nie dziwcie , że taki jest burdel.

  8. Miejsce błazna jest w cyrku, nigdy zaś na tronie, a świnia będzie świnią, choćby i w koronie.

  9. Łęczyca? A to nie tam, gdzie burmistrz został niedawno zawieszony przez prokuratora w związku z zarzutami korupcyjnymi. Zresztą za handlowanie miejscami w zarządach spółek. Obecność ludzi związanych z BSR przestaje dziwić :)))

Comments are closed.