FAKTY

Pomnik nie do zburzenia ani nie do przeniesienia

Przeprowadzka kosztowałyby kilka milionów. To nierealne.

Grzegorz Mackiewicz mówił dziś o przedłużającej się patowej sytuacji dotyczącej pomnika na Starym Rynku. Czasu zostało niewiele. Zgodnie z tzw. ustawą dekomunizacyjną władze mają czas tylko do końca marca na usunięcie pomników promujących ustrój totalitarny. Tymczasem Łódzki Konserwator Zabytków w odpowiedzi na pismo naszej redakcji oraz (osobno) prezydenta ostrzegł, że pomnik jest objęty indywidualną ochroną.

Urząd konserwatorski zaproponował skorzystanie z procedur, aby przenieść go w inne miejsce, np. do tworzonego przez IPN skansenu pomników wdzięczności Armii Radzieckiej i Związkowi Radzieckiemu czy na teren Muzeum Zimnej Wojny w Podborsku.

– Skonsultowałem się z firmą transportową. Pocięcie oraz przewóz w częściach pomnika to koszt kilku milionów złotych, nawet w przedziale 5-7 mln. Natomiast by przenieść bryłę w całości, trzeba zaangażować około 10 śmigłowców. To niemożliwe – powiedział prezydent.

Wedle przepisów – koszty poniesie właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości, na której znajduje się pomnik. Zwróci je Skarb Państwa, jeżeli właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości nie uczestniczył w procedurze wzniesienia tego pomnika. Nasz pomnik był sfinansowany ze zbiórek publicznych, czyli de facto nie fundował go samorząd.

– Nie zaryzykuję wyłożenia tylu milionów bez pewności, że pieniądze zostaną nam zwrócone – dodał Mackiewicz.

Prezydent do tej pory nie uzyskał odpowiedzi na zapytanie skierowane do Instytutu Pamięci Narodowej. W tym roku wniósł o wydanie rozszerzonej opinii, czy usunięcie znajdujących się na pomniku napisów, dat i innych elementów symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989 wypełni wymóg tzw. ustawy dekomunizacyjnej. Czy wystarczy zlikwidować same napisy, a bryłę zagospodarować inaczej? Prawdopodobnie nie, gdyż ustawa nie mówi o możliwości przeróbek czy zasłaniania. Trzeba by też mieć zgodę autora monumentu.

Opinia IPN jest wiążącą dla wojewody, który w świetle przepisów wydaje decyzje o rozbiórce. Prezydent informował dziś, że wystąpił o rozstrzygnięcie sporu do służb prawnych wojewody oraz do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

***

To, że pomnik figuruje w ewidencji zabytków, odkrył nasz portal pabianice.tv już we wrześniu ub. roku – CZYTAJ TUTAJ. Pokazaliśmy sprzeczność pomiędzy nowymi przepisami antytotalitarnymi a Ustawą o ochronie zabytków. Pierwsza mówi o zakazie wyburzania wtedy, gdy pomniki czy obeliski są w rejestrze zabytków, lecz nie wskazuje sposobu postępowania przy obiektach wpisanych do ich ewidencji. Nie ma ani słowa o służbach konserwatorskich czy choćby odniesień do prawa budowlanego.

Nie ma także żadnych procedur, które umożliwiłyby wykreślenie pomnika z ewidencji zabytków.

Na naszych łamach wypowiedziała się Adriana Jach, prawniczka specjalizująca się w prawie nieruchomości. Zaalarmowała, że decyzji wojewody o rozbiórce grozi unieważnienie – CZYTAJ TUTAJ.


14 komentarzy do “Pomnik nie do zburzenia ani nie do przeniesienia

  1. I znowu “niedasizm”. Plaga obecnych czasów.

    Ktoś już wpadł na pomysł zrzutki na transport krematorium towarowcem do Bornego Sulinowa? Chętnie na taką dam.

  2. Tak tworzy się teraz prawo. Pisane na kolanie, głosowane w nocy, panie senatorze Łuczak. I do tego koryto pełne premii dla rządzących. Taka to “dojna zmiana”.

  3. A niech pisuary, bo to ustawa PiS, przeniosa ten pomnik, zeny ustawe swoją zrealizowa jak takie mądre. Osiłki z PISU pabianickiego co sie na siłowni pucują, wezmą ” młoty w dłoń” i pokazą co potrafia. A jak się Różycki radny zaprze, to pomnik przwróci i się rozleci. Pozdrawam

    1. Wewnątrz pomnika jest tyle miejsca, że jego burzenie to marnotrawstwo, przecież może tam urządzić muzeum sukcesów PO albo muzeum historii Kodu ? W sumie zmieszczą się jednocześnie.

  4. Nie widzę problemu. Już na innym portalu pisałam. Zaszpachlowac ta maszkare, wyrównać i wpuścić Kruka żeby coś ładnego wymalowal. I będzie ładna wizytówka miasta.

    1. PO-Kruk to ładna wizytówka miasta – dobre,i do tego ta zadowolona mina prezydenta z powodu pozostawienia pomnika bez zmian. Komuna nie musi wracać – bo jest.

  5. Proponuję otworzyć wewnątrz tego bunkra… sklep z dopalaczami. Straż Pożarna, Policja, Sanepid ani Straż Miejska nie zdołałyby dostać się do środka, a pod Pomnikiem jest dosyć miejsca – Stary Rynek – by ustawić 30 budek mobilnych posterunków. ;)

  6. Proponuję przykryć go plandeką :-) albo przymocować uchwyty i wynająć powierzchnię na banery reklamowe.

  7. Ja pierniczę… To może zburzymy zamek w Malborku bo wybudowali go Niemcy… To już paranoja! Rozumiem wstręt do komuny ale…taką mamy historię…Tego z książek się nie wymaże. Może kurde chcą postawić w zamian pomnik Kaczyńskiemu? Ale za kilka lat tez zburzą…
    Ludzie opamiętajcie się! Wydawać kasę -całkiem nie małą bo ktoś ma jakieś kóźwa chore fobie?

Comments are closed.