FAKTY

Posterunek SM na wprost sklepu z dopalaczami

Funkcjonariusze będą monitorować teren przez 24 godziny.

Dziś na ul. Zielonej naprzeciwko sklepu z dopalaczami stanął kontener socjalny – będzie on pełnił funkcję mobilnego posterunku Straży Miejskiej. Przez 24 godziny na dobę (w systemie 3-zmianowym) w budce będą stacjonować strażnik i policjant.

Właśnie kończy się montaż dwóch kamer, pozostałe dwie zostaną zainstalowane na dniach. Nagrają one teren wokół sklepu. Obraz z 4 urządzeń będzie przekazywany do posterunku.

– Klienci będą na bieżąco legitymowani, mamy możliwość natychmiastowej interwencji. Ponadto w razie złamania prawa czy niebezpiecznych sytuacji obraz zostanie zarejestrowany i przekazany policji – mówi komendant SM Tomasz Makrocki.

CZYTAJ TAKŻE: Pogrzeb na Zielonej

5 komentarzy do “Posterunek SM na wprost sklepu z dopalaczami

  1. to w takim sklepie jest bezpieczniej niż w Monopolowym 24 H Straż miejska pilnuje super ,można się zaprzyjaźnić w przypadku nalotu chłopaki schowają towar do budki

  2. Jakie cuda w roku wyborczym …ha ha ha… normalnie się uśmiałam do łez. Grzesiu naklejkę przykleił … mój bohater ha ha ha … O zmarnotrawieniu kolejnych pieniędzy publicznych na tę budkę i cały ten cyrk już nie wspomnę … Prezio nie wie, że 90% zakupów takich środków odbywa się przez internet. Ale pieniądze publiczne marnotrawić tylko po to, żeby sobie zdjęcie z naklejką zrobić to cały smieszny On. Żenada

    1. Żenadę prezentują komentarze takiego pokroju.
      Załóżmy, że chcesz się, droga Izo, chociaż w tym, jakże specyficznym stylu pisane są komentarze pod różnymi, także męskimi nickami, czemu niejednokrotnie dawałem wyraz, chcesz zakupić… dajmy na to, puszkę / butelkę piwa.
      Możesz to zrobić przez sieć, oczywiście. Ale masz pod ręką również stacjonarny sklep. Co zatem uczynisz? Pić się chce, sklep pod ręką – idziesz do sklepu. Nie zamawiasz, bo i po co? Czas dostawy, koszta przesyłki…

      Stąd twierdzę, że KAŻDY ruch, który przynajmniej utrudni młodym ludziom odurzanie się, co prowadzi do złych rzeczy, jest słuszny. Tak, wiem, za moment otworzy się kolejny i następny sklep. Radzę jednak zastanowić się – dlaczego problem ten, jakże z pozoru powszechny – występuje głownie w Pabianicach, Poznaniu i na Śląsku? Czy nie ma to związku z lokalizacją punktów dystrybucyjno-produkcyjnych? Jakie fabryki mamy na miejscu? Farmacją pachnie, prawda?

      Władze miasta zrobiły co mogły, bo problem, tak naprawdę, zażegnać może jedynie Władza Państwa. A, jak widać, nie specjalnie się do tego garnie, chociaż należy zdać sobie sprawę, że nie jest to łatwy orzech do zgryzienia. Bo kto mi zabroni sprzedawać proszek modelarski? Jest napisane – nie żreć. A skoro żrą… No przepraszam, klej też mogę kupić. I zeżreć. To samo z chemią gospodarczą.
      Stąd akcja, mająca na celu UTRUDNIENIE, przynajmniej czasowe, pozyskiwania substancji zastępczych jest godna pochwały. Mieszkam tam i widzę różnice. Od razu kręci się mniej zakapturzonych typów. Dlatego twierdzę, że budka spełniła swoje zadanie i nie rozumiem bezpodstawnego hejtu pod takim tekstem.

      Pozdrawiam ozięble.

  3. Sklep LEGALNY.
    Produkty LEGALNE.
    Dom PRYWATNY.
    A w ustawionej budzie pabianickie psy przez 24h pilnują CZEGO ???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *