Tor crossowy u nas, czyli ulica Zaradzyńska

Dziura na dziurze, wiecznie stojąca woda albo wzbijające się w powietrze dzikie tumany kurzu. Ulica Zaradzyńska ciągnie się od Piotra Skargi do Ksawerowskiej (później przechodzi w ul. Wschodnią). Jest jak ser szwajcarski. Ciągłe naprawy zawieszenia i wizyty w warsztatach samochodowych to dla jej mieszkańców chleb powszedni. Co jakiś czas wyrównywana jest żwirem, ale wszystko działa … Czytaj dalej Tor crossowy u nas, czyli ulica Zaradzyńska