FAKTY

Zarząd Dróg Miejskich każe sklepom płacić za szyldy

ZDM przymierza się do egzekwowania pieniędzy za szyldy umieszczone w pasie drogowym. „To haracz” – mówią najemcy.

Pracownicy ZDM zapukali do sklepów i pawilonów przy ul. Zamkowej. Zostawiali wnioski, w których najemcy „proszą o wyrażenie zgody na zlokalizowanie reklamy w pasie drogowym”. Trzeba podać m.in. sposób umiejscowienia szyldu, mocowania, typ reklamy i powierzchnię. Stawka to 1 zł za 1 m² dziennie. Jeśli reklama jest dwustronna, opłata liczona jest podwójnie. Pisma trzeba złożyć do końca sierpnia.

– Pobieranie opłat za zajęcie lub umiejscowienie czegoś w obrębie pasa drogowego jest naturalne i normalne. Wszędzie tak to funkcjonuje, to nie my to wymyśliliśmy – tłumaczy wicedyrektor ZDM Sławomir Wasilczyk. Mówi o tym Ustawa o drogach publicznych z 21 marca 1985 roku (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 1440 z późn. zm.) – art. 20. „Do zarządcy drogi należy w szczególności:” pkt 8. „wydawanie zezwoleń na zajęcie pasa drogowego i zjazdy z dróg oraz pobieranie opłat i kar pieniężnych”.

Ustawa nie rozróżnia rodzaju reklam – czy to jedynie tabliczka z godzinami otwarcia, czy świecący neon. Zgodnie z art. 4 pkt 23 pod pojęciem „reklama” należy rozumieć: „nośnik informacji wizualnej w jakiejkolwiek materialnej formie wraz z elementami konstrukcyjnymi i zamocowaniami, umieszczony w polu widzenia użytkowników drogi, nie będący znakiem w rozumieniu przepisów o znakach i sygnałach (…)”.

Wysokość opłat w Pabianicach została ustalona przez uchwałę Rady Miejskiej z 30 stycznia 2008 roku. Za zajęcie pasa drogowego trzeba płacić także w przypadku m.in. prowadzenia robót czy umieszczenie „urządzeń infrastruktury technicznej niezwiązanych z potrzebami zarządzania drogami lub potrzebami ruchu drogowego”.

Obok inaczej

Zarząd Dróg Wojewódzkich za umieszczenie reklam w pasie drogowym liczy sobie 2 zł za m², a jeśli reklama wystaje nad jezdnię lub chodnik – 3 zł za m² powierzchni. ZDW nie zarabia jednak na reklamach zamontowanych na zadaszeniu SDH Trzy Korony (od ul. Kilińskiego) – to teren prywatny PSS Społem, a pas drogowy zaczyna się przed nim. Z kolei musimy zapłacić ZDW za reklamy np. obok hali koszykówki i wzdłuż cmentarza – pas drogowy przebiega tam równo z ogrodzeniem MOSiR, a po drugiej stronie wzdłuż parkanu.

Starostwo pobiera 1,50 zł za m² reklamy umieszczonej w pasie drogowym drogi powiatowej. Jednak powiat „nie gania” ludzi – w zeszłym roku z tego tytułu do kasy starostwa wpłynęło zaledwie 766,20 zł.

W Gminie Ksawerów zapłacimy 1 zł za metr, ale w 2016 do wójta nie wpłynął żaden wniosek na zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia reklam i nie były pobierane z tego tytułu opłaty. Należy pamiętać, że przez teren gminy przebiegają inne drogi publiczne – droga powiatowa i wojewódzka.

W Łodzi (2 zł za m² na drodze gminnej) – mieście o nieporównywalnym kalibrze – nie podlegają opłacie reklamy zamontowane równolegle (płasko) do elewacji budynku, których głębokość (grubość) nie przekracza 10 cm. W Pabianicach nie ma to znaczenia – nieważne, czy szyld ma grubość 15 cm czy 15 mm.

Będzie piękniej?

Nasi przedsiębiorcy są oburzeni. – Od ponad 25 lat prowadzę tu działalność i nigdy nie było takiej sytuacji. Teraz się dopiero obudzili? Kiedy stawiano pawilon, były wszystkie wymagane pozwolenia i pozytywne decyzje urzędów, nikt się wtedy nie czepiał – usłyszeliśmy od pabianiczanina. Za szyld wyliczono mu opłatę ok. 90 złotych miesięcznie.

– To nie jest tak, że od 1 września zaczniemy chodzić i wlepiać kary. W razie wątpliwości najemcy mogą się do nas zgłosić – porozmawiamy, przeanalizujemy konkretny przypadek. Na razie badamy sytuację, zbieramy deklaracje. Pora pewne rzeczy uporządkować – mówi wicedyrektor ZDM Sławomir Wasilczyk.

Tymczasem niektórzy już się zabezpieczyli przed opatami – sklep z firanami odkręcił szyld, będzie bazował na literach naklejonych na okno. Po szyldzie zostało kilka dziur i ślady na elewacji…


SPRAW SOBIE T-SHIRT Z TRAMWAJEM “41”

4 komentarze do “Zarząd Dróg Miejskich każe sklepom płacić za szyldy

  1. A co z kartą pabianiczanina ? Tym też odkręcą? Przenieś kasę z remontu prywatnej ulicy Siennej i już jest parę groszy.

  2. Drodzy właściciele sklepów. Nie martwcie się. Na każdą urzędniczą głupotę znajdzie się sposób. Zdejmijcie reklamy z frontu budynku i załóżcie je w oknach ale od środka. To czym kto zasłania okno już nie podpada pod przepisy cytowane w artykule :)

  3. sami pasożyty w urzędach niczego nie tworzą ,generują tylko zbędne koszty dla Państwa , jak są tacy inteligentni to niech sami założą działalność gospodarczą i prowadzą Firmy .
    Nie problem zapisać się do partii wyżebrać robotę i siedzieć na koszt podatnika za biurkiem ,i mieć postawę zawsze roszczeniową o 13,14 pensje,urlopy,wczasy pod gruszą .
    powinno być tak jak było przed wojną urzędnik zarabiał zawsze najniższą krajową bo był zawsze generatorem zbędnych kosztów dla Państwa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *