Do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łask przyleciały wczoraj bojowe samoloty F15. Stanowią element sojuszniczego wzmocnienia wschodniej flanki NATO w ramach misji NATOAirPolicing – poinformowało Dowództwo Generalne Rodzajów sił Zbrojnych.
Dotarły cztery maszyny z 493rd Fighting Squadron. Dywizjon nazywany jest potocznie “Ponurymi Żniwiarzami”. Całe skrzydło stacjonuje w brytyjskiej bazie RAF w Lakenheath.
Amerykańskie F-15 będą współdziałały z polskimi i duńskimi samolotami. Ciężkie myśliwce F-15 Eagle mają wesprzeć bezpieczeństwo naszego kraju i są elementem odstraszania Rosji w grożącym konflikcie z Ukrainą.
Jak informują Siły Powietrzne USA, “dodatkowi bojownicy zwiększą gotowość i sojusznicze odstraszanie i obronę, gdy Rosja będzie kontynuować rozbudowę wojsk na Ukrainie i wokół niej. Samoloty planują współpracować z innymi sojusznikami w całym regionie, ćwicząc manewry szkoleniowe powietrze-powietrze i powietrze-ziemia, a także wspierać misję wzmocnionego Air Policing.
Amerykańskie myśliwce będą ściśle współpracować z Centrum Operacji Powietrznych Połączonych Sił Zbrojnych Uedem (CAOC UE) z siedzibą w Niemczech. CAOC odpowiada za kierowanie, przydzielanie zadań i koordynację operacji lotniczych przydzielonych zasobów w Europie Północnej w warunkach pokoju, kryzysu i konfliktu. Wielonarodowe sztaby są w bliskim kontakcie z centrami kontroli i raportowania, krajowymi ośrodkami policji powietrznej i dedykowanymi bazami szybkiego reagowania, aby realizować misję NATO Air Policing”.