FAKTY

Walentynkowa awantura

Środek tygodnia, a pełne ręce roboty.

O godz. 21.16 na dyżurkę pabianickiej policji dotarło zgłoszenie o awanturze rodzinnej. Policjanci zostali wezwani do bloku przy ul. „Grota” Roweckiego. Po blisko 40 minutach zeszli na dół i chcieli wsiąść do auta – w tym momencie z jednego z balkonów rozległ się krzyk. Funkcjonariusze wrócili na górę i dopiero wtedy uspokoili emocje pabianiczan, którzy ostatecznie zostali pouczeni. Interwencja zakończyła się ok. godziny 22.30.