FAKTY

Sprawa Piotra Chałupki: Uniewinniony po wyroku za przemyt narkotyków

Dziś Piotr Chałupka, skazany za udział w przemycie i handlu narkotykami, w Sądzie Apelacyjnym w Łodzi usłyszał wyrok uniewinniający. Ksawerowianin twierdził, że został wrobiony przez małego świadka koronnego. Sprawa faktycznie okazała się grubymi nićmi szyta.

Przypomnijmy: Piotr Chałupka został skazany 30 czerwca 2020 r. przez Sąd Okręgowy w Łodzi. W świetle wyroku – do przestępstwa miało dojść w okresie od stycznia do 30 czerwca 2016 r.

Sąd I instancji wymierzył ksawerowianinowi  karę 7 lat i 4 miesięcy pozbawienia wolności, grzywnę w wysokości 250 stawek dziennych (sąd ustalił wysokość jednej na 50 zł) oraz przepadek korzyści majątkowej w wysokości 2 520 000 zł. Ponadto orzeczono świadczenie pieniężne w wysokości 10 000 zł.

Przed sądem I instancji prokuratura domagała się dla pana Piotra 12 lat pozbawienia wolności.

Obrońca oskarżonego zaskarżył wyrok co do winy, natomiast prokurator w zakresie wymiaru kary – usłyszeliśmy od rzecznika Sądu Apelacyjnego w Łodzi, sędziego Piotra Feliniaka.

Organy ścigania, a potem sąd I instancji nie zweryfikowały rewelacji skruszonego przestępcy. Policja mogła błędnie wytypować sprawcę po podaniu imienia i nazwiska (nosi je także inna podobna fizycznie osoba). Sąd II instancji analizował m.in. wnioski dowodowe.

Dziś po rozprawie adwokat adwokat Bartłomiej Trętowski w rozmowie z Radiem Łódź powiedział: – Z roku na rok coraz mniej wymaga się od oskarżenia i sprawa pana Piotra to jest dla mnie apogeum, gdzie nie wymagano żadnych materiałów dowodowych by orzec karę pozbawienia wolności. A tak naprawdę karę śmierci cywilnej, bo wielomilionowe odszkodowanie na rzecz Skarbu Państwa to jest koniec możliwości normalnego funkcjonowania

Sprawa została nagłośniona przez media. TUTAJ reportaż Uwagi TVN.