FAKTY

Bracia Furmanowie coraz wyżej w rankingu najbogatszych. Świetny wynik Adamedu

Właściciele firm produkujących w Pabianicach i w Ksawerowie awansowali w prestiżowym rankingu branżowego magazynu „Forbes”. Wzbogacili się o prawie 1,7 miliarda zł.

11. miejsce w zestawieniu najbogatszych Polaków za 2019 rok zajęli Jacek (na zdjęciu głównym po lewej stronie), Wojciech i Tomasz Furmanowie. To awans o 4 pozycje wobec ubiegłego roku. Majątek braci obliczono na 2,88 mld zł (w 2018 było to 1,99 mld). TUTAJ napisaliśmy, dlaczego Aflofarmu nie było w rankingu 2017, rok po spektakularnym debiucie.

Aflofarm to jedna z największych i najbardziej rozpoznawalnych firm farmaceutycznych w Polsce. Przez 30 lat wprowadziła na rynek (nie tylko polski) ponad 115 marek produktowych (niedawno pisaliśmy o jubileuszu Aflofarmu).

Na 14. miejscu w tegorocznym zestawieniu z majątkiem oszacowanym na 2,29 mld złotych znaleźli się Małgorzata i Maciej Adamkiewiczowie, właściciele Adamedu. Rok temu byli pięć oczek niżej (20. miejsce) z majątkiem 1,5 mld zł.

Adamed Pharma S.A to firma farmaceutyczno–biotechnologiczna. Jest producentem ponad 250 produktów, które dostępne są na 65 rynkach. Zakłady produkcyjne znajdują się w Pabianicach i Ksawerowie.

15 komentarzy do “Bracia Furmanowie coraz wyżej w rankingu najbogatszych. Świetny wynik Adamedu

  1. Gratulujemy! Tylko co z tego wynika dla Polski i Polaków? Ano nic! Dialektycznie rzecz ujmując, zawsze ktoś będzie najbogatszy, ktoś inny najwyższy, a jeszcze ktoś inny najgrubszy itp. W Indiach jest cała kupa miliarderów, ale przeciętny Hindus żyje ubogo.Jeżeli przeciętnemu Polakowi bliżej do przeciętnego Szwajcara, niż przeciętnego Hindusa, to jest to zasługą nie kapitalistów z przed roku 1939-go czy po roku 1989-ym, ale tej ,,plugawej” Komuny od 1944-go do 1989-go.

    1. Śnij dalej gdyby nie było komuny to żylibyśmy na poziomie Belgii, Holandii czy Francji.

      1. @jaha powtórzę jeszcze raz-to dzięki Komunie Polakom bliżej do Szwajcarów niż do Hindusów. Żadne zaklęcia tego nie zmienią. Indie nie wzbogaciły się pod rządami angielskich kapitalistów.

        1. A Polska nie wzbogaciła się pod rządami sowietów i ich pomocników a raczej zubożała ,ciekawe kto zadłużył kraj nie czasem towariść gierek Jego długi do dzisiaj spłacamy . Krótka pamięć .

  2. @jaha w 1980-m Wałęsa obiecywał, że Polska dogoni Japonię, jak ,,solidarność” dorwie się do władzy. Na razie staramy się dogonić Grecję, a przegoniła nas Turcja. Jeszcze trochę i przegoni nas Bangladesz i Afganistan.

  3. do komucha. Widzę ,że ciężko ci pojąć że gdyby1945 roku była wolna Polska a nie jakiś zafajdany komunizm to skorzystalibyśmy z planu Marschalla oraz Polska otrzymałaby reparacje wojenne ( które zajumał wielki brat ze wschodu) i niczego nie trzeba byłoby doganiać bo Polska przy swoim potencjale byłaby na poziomie Francji, Niemiec lub Wielkiej Brytanii. Ale niestety trzeba uruchomić szare komórki a nie opowiadać bajki. Zawsze możesz pojechać do Korei Północnej tam spełnisz swoje sny o potędze. Tam jeszcze jest komunizm i żyje się wspaniale. I żenujące jest wspominanie agenta Bolka jako autorytetu i jego obiecanki.

    1. @yaha przezornie nie wymieniasz Chin, od 1945-go chiny są komunistyczne i są one przykładem, jaka byłaby Polska, gdyby nie Gorbaczow. Chiny zdusiły rebelię swoich solidaruchów i dziś przegoniły gospodarczo USA! Co do ,,potencjału” Polski to w 1946-m było nas 22-a miliony z tego 10-ć milionów analfabetów. Dziś, dzięki Komunie i darmowym studiom, mamy 16-e milionów ludzi po studiach, licencjackich i magisterskich wzwyż. To dzięki oświacie ustanowionej przez Komunę, panowie Furmanowie mogli dorobić się miliardów na lekach. Robienie leków wymaga wykształconych inżynierów, a ci są na rynku, dzięki Komunie. Zdolni młodzi z ubogich rodzin też mogą być dobrze wykształceni. Przykładem jaka by Polska była bez Komuny, jest Chile, tam Pinochet wystrzelał w 1974-m 60 000-y komunistów ( proporcjonalnie do liczby ludności Jaruzel musiałby wystrzelać 600 000 solidaruchów w 1981-m ) i Chile jest biedne! Biedniejsze ciągle od Polski!
      Po 1989-ym Polska zbliżyła się do Bangladeszu, też o dobrobycie Polski decydowały szwalnie i nadal decydują, tak jak to jest w Bangladeszu ;-))) .
      A komuchistyczne Chiny są potęgą większą niż demokratyczne USA!

      1. Ale się uśmiałem czytając te bzdury wyjęte z propagandy Urbana za czasów prl-u , jedynymi krajami gdzie jeszcze jest socjalistyczna gospodarka to Korea płn. , Wenezuela i Kuba dlatego proponuje ci pojechać i tam żyć. Oglądaj telewizję ze zrozumieniem ale wydaje się że to przekracza twoje możliwości intelektualne . A Chiny to totalitaryzm udający komunizm o gospodarce wysoce kapitalistycznej, gdzie wykorzystuje się niewolniczą pracę Chińczyków w montowniach japońskich ,amerykańskich i europejskich firm , które tam płacą podatki (opłaca się to im bo koszty produkcji są niższe niż w ich krajach) a mały chińczyk za pracę dostaje grosze . (pytam się gdzie hasła socjalizmu o równości i braku wyzysku klasy robotniczej) A propo tego wykształcenia to proponuję sprawdzić dane zanim się cokolwiek napisze w 1989 roku w Polsce (wspaniałej post komunistycznej) było 5 -krotnie mniej ludzi z wykształceniem wyższym niż na “zgniłym” kapitalistycznym zachodzie. Skoro tak było wspaniale po co było gonić ten zachód i płakać że jest się na poziomie Bangladeszu Już zapomniałeś puste półki w sklepach kolejki za octem i papierem toaletowym i cukier ,papierosy i mięso na kartki i inflację na poziomie 10 % na tydzień ( Ot i cały twój wspaniały komunizm ). A dzisiaj żyjesz na mój koszt przejadając moją emeryturę bo twoje składki dawno przepieprzyli komuniści. I gdyby nie te solidaruchy to dzisiaj byś jadł gówno spod siebie bo na nic więcej nie było by cię stać. Ta wspaniała komuna zamordowała na świecie więcej niewinnych ludzi niż faszyści w czasie II wojny światowej. Ot cała prawda o komunie.

        1. @yaha zdefiniuj geograficznie o jaki ,,Zapad” ci chodzi? ,,Zachód” to i USA i Portugalia, i Irlandia, ale i Brazylia i Peru…w 1980-m było w Polsce 6,5% ludzi po studiach magisterski i nie było analfabetów. U Japończyków było 55% po studiach, więcej niż u nas, ale to Japonię mieliśmy gonić…Co do chińskich montowni to fabryki sputników i bomb wodorowych, do wojny z USA też wliczyłeś? Przemysł zbrojeniowy to najdoskonalszy przemysł w każdym kraju, a w Polsce tylko jeszcze karabiny, a w Chinach nawet kosmoloty bojowe…Procentowo wyższe wykształcenie u Kitajców ma ciągle mniej Chińczyków niż w Japonii czy u nas, a mimo to Chiny naukowo i technicznie przodują, czego nie da się powiedzieć o Japonii.
          Co do samego octu w sklepach, to widocznie tak musiało być tuż po wojnie. W stanie wojennym to w sklepach był chleb, masło mleko sery…mięso było na kartki. Samochody były na kartki, ale do dentysty czy laryngologa dostałeś się tego samego dnia lub następnego, a dziś trzeba czekać dwa miesiące. @yaha bądź tak dobry i przytocz dane statystyczne wyższego wykształcenia i uprzemysłowienia w % dla całego ,,Zapadu” w 1989 od Islandii i Portugalii, po Grecję i Turcję; no i dane % dla ludzi po studiach dla tych krajów.
          Nie da się oczywiście sprawić, aby każdy miał tyle samo, ale nie powinno być w Polsce jak w Bangladeszu, że mamy stu ludzi obłędnie bogatych i 50% co przymiera głodem. A twojej emerytury na pewno nie przejadam. Jako emeryt nic nie produkujesz i żyjesz na łaskawym chlebie tych co dobra materialne i nie materialne ( np. usługi lekarskie lub dzieci w szkole alfabetyzują, aby lekarzami zostały ) wytwarzają. Emerytura to świadczenia na rzecz nieproduktywnych członków społeczności w uznaniu dla ich przeszłych zasług lub powodów humanitarnych @yaha.
          Uprawiasz czarną propagandę @yaha, widać byłeś prominentnym solidaruchem i bili cię wspominanie, że co innego obiecywaliście, a co innego Polakom uczyniliście. prawda boli @yaha.

        2. @yaha dla uściślenia ,,Zachodem” były w 1980-m roku i USA, ale też Paragwaj, Urugwaj czy Burkina Faso w Afryce. a ,,My” to były kraje RWPG z Mongolią, Kubą, Koreą Pł. Chinami i Kubą. Cała reszta świata to by ów ,,Zapad”. Do ,,Zapada” w tych latach należały, więc kraje tzw. I-go, ale i III-go świata, a tam ani przemysłu, ani ludzi po studiach nie było.

  4. To już wiem z kim rozmawiam towariściu po szkole propagandowej w Kujbyszewie takich jak ty w Polsce nazywamy Matrioszki wracaj do siebie. Dalsza dyskusja z radzieckim
    człowiekiem nie ma sensu raz przeorana bruzda zostaje do śmierci. Paka .

    1. @yaha a jak możesz zaprzeczyć faktom? Bangladesz czy Indie nigdy nie były komunistyczne i rozwijają się gorzej od Chin, choć Indie mają taki samo potencjał ludnościowy. Indie i Polska mają teraz ze sobą wiele wspólnego, gospodarkę opartą na szwalniach i eksporcie robotników do bogatszych krajów. Indie i Polska są krajami gdzie rządzi oligarchia. Chiny to kraj komunistyczny i pozbawiony własności prywatnej, więc oligarchia nie może powstać, wszystko należy do narodu, w Polsce panuje własność oligarchiczno-korporacyjna. Do 1989-go Polska rozwijała się szybko, po 1989-m Polska cofnęła się w rozwoju. Chiny rozwinęły się ponadprzeciętnie. Gdyby w Polsce nie upadł socjalizm to byśmy byli bogatsi niż Niemcy i Holandia, a przynajmniej równie bogaci; widać to właśnie na przykładzie Chin.
      Możesz @yaha pomstować na czym świat stoi, każdy widzi gdzie są Chiny, a gdzie Polska.

      1. Ty komuch normalny nie jesteś. Po bzdurach, które wypisujesz choroba psychiczna wręcz rzuca się w oczy. Nikt normalny twoich chorych wypocin nie bierze na poważnie. I nie komentuj, bo w przeciwieństwie do yaha twoich idiotyzmów więcej czytać nie zamierzam a zwłaszcza komentować. Nie pozdrawiam.

        1. @Niszczyciel debili nie muszę nic komentować, Chiny są potęgą gospodarczą, a to się samo komentuje. Jeszcze w 1975-m był to kraj Trzeciego Świata, a żelazo wytapiali tam w dymarkach. Dziś jest to pierwsza potęga gospodarcza, przegoniła USA.

Comments are closed.