Mimo, że Pabianice opowiedziały się za widowiskami bez udziału zwierząt, dziś wystąpi u nas Cyrk Zalewski, który w programie ma m.in. pokaz wielbłądów, pokaz białych lwów i “wesołą zabawę z kozami”. Przypomnijmy, że w czerwcu radni podjęli uchwałę zakazującą wynajmu terenów miejskich cyrkom, w których występują zwierzęta. Uchwała jest poniekąd martwym prawem, ponieważ w Pabianicach nie mamy (poza targowiskiem przy ul. Orlej) przestrzeni miejskiej, która pomieściłaby cały cyrkowy tabor wraz z namiotem. Grupy, które goszczą w Pabianicach, za każdym razem wynajmują przestrzeń prywatną, a na to już władze wpływu nie mają. Tak jest i tym razem – Cyrk Zalewski rozbił się na terenie pola golfowego.

Zastanawiam się, kto zadecydował, że w Pabianicach ludzie nie chcą cyrku ze zwierzętami – sądząc po ilości osób na widowni, jest chyba odwrotnie! Ustawa jest absolutnie nic nie wnosi – i tak nie mamy zbyt wielu terenów, na którym cyrk mógłby się rozłożyć, więc zabranianie im rozstawiania się na terenach miejskich jest bez sensu. Jedyne, co pokazujemy, to to, że boimy się pseudoterrorystów i ulegamy im propagandzie.
Cyrk Zalewski jak zawsze pokazał, że jest bezkonkurencyjny i zaprezentował świetne show :)
*pseudoekologów – terrorystów
Niby każdy się opowiada przeciw, a jakoś za każdym razem namioty pełne ;) ja jestem za cyrkiem ze zwierzętami
Za zwykłych zjadaczy chleba, zawsze ktoś stołkowy decyduje, czasami i przekupiony, a Ludzi i tak pójdą na cyrk ze zwierzętami.
Byliśmy całą rodziną, widowisko jak zwykle zapierające dech w piersiach. Dzieciom oczywiście najbardziej podobały się zwierzęta oczywiście :)