FAKTY HISTORIA

Honory dla Szapocznikow? Jest petycja

Pabianiczanka chce upamiętnić światowej sławy artystkę, która w młodości była związana z naszym miastem.

– Pierwszy raz o Alinie Szapocznikow usłyszałam jeszcze w liceum, gdy przygotowywałam się do matury z historii sztuki. Jej dzieła od razu do mnie “przemówiły”. Na studiach wróciłam do jej twórczości, pisząc o niej pracę. Szczerze przyznam, że dla mnie to powód do wstydu, że o tak ważnej w świecie sztuki postaci tak mało mówi się w mieście, w którym mieszkała jako dziecko – argumentuje Katarzyna Durajska, pomysłodawczyni uhonorowania wybitnej graficzki i rzeźbiarki.

Wraz ze znajomymi pani Katarzyna naszykowała petycję, którą przekaże Radzie Miejskiej. Proponuje w niej, aby Alina Szapocznikow została patronką skweru, ulicy bądź miała tablicę pamiątkową. TUTAJ można podpisać petycję, a TUTAJ znajdziecie stronę wydarzenia na Facebooku.

Alina Szapocznikow przyszła na świat w 1926 roku w Kaliszu, w zasymilowanej żydowskiej rodzinie lekarskiej. Zaraz po narodzinach przenieśli się do Pabianic i zamieszkali na Nowym Mieście. Dla córki rodzice wybrali najpierw polską szkołę w Pabianicach, a później Państwowe Gimnazjum św. Jadwigi, w którym obowiązywał numerus clausus (przyjmowano tylko dwie uczennice pochodzenia żydowskiego rocznie). Na początku 1940 roku Alina wraz z matką i bratem (ojciec już wtedy nie żył) została przesiedlona do pabianickiego getta, a po likwidacji, w 1942 cała trójka została wywieziona do getta w Łodzi. (…) Była także więziona w niemieckich obozach koncentracyjnych.

Po wyzwoleniu pojechała do Pragi, gdzie podjęła artystyczną praktykę w pracowni rzeźbiarza Otokara Velimskiego, a potem studia w Wyższej Szkole Artystyczno-Przemysłowej u Josefa Wagnera. Dzięki stypendium Szapocznikow studiowała w latach 1948–1950 w paryskiej École nationale supérieure des beaux-arts. (…) To jedna z najbardziej znanych artystek XX wieku. Jej prace wystawiano w światowej sławy muzeach, między innymi w nowojorskim MoMa.

TUTAJ przeczytasz więcej na temat Aliny Szapocznikow.

(Fot. depozyt Muzeum Narodowego w Krakowie; przekazane archiwum jest własnością Piotra Stanisławskiego – syna artystki)