13 grudnia 1981 roku został wprowadzony stan wojenny.
Dziś działacze pabianickiej “Solidarności” złożyli kwiaty przed tablicą na murach kościoła św. Mateusza. Poświęcona jest Pamięci Pomordowanych za Wolność i Prawa człowieka w PRL.
W wyniku działań milicji i Służby Bezpieczeństwa życie w czasie stanu wojennego (1981-83) straciło kilkadziesiąt osób (ofiarom można zapalić świeczkę w Internecie – TUTAJ). Wielu związanych z “Solidarnością” zostało internowanych. W tym gronie zaleźli się pabianiczanie.
Przeczytaj tekst historyka Przemysława Stępnia na temat stanu wojennego w Pabianicach, a także wspomnienia jednego z internowanych.
A panowie solidaruchy pamiętają o ofiarach Zamachu Majowego i późniejszych rządów Piłsudskiego? W tym o ofiarach Berezy Kartuskiej? Ponoć ,,solidarność” to związek zawodowy, wypadało by uczcić pomordowanych robotników Strajku 1937-go! Zakłamańcy! Tfu!