Część kary odpracowują na ulicy.
Do prac społeczno-użytecznych zgłosiło się 6 skazanych prawomocnymi wyrokami sądu rejonowego. To osoby, które przed wymiarem sprawiedliwości odpowiedziały za wykroczenia czy drobne przestępstwa.
Porządkowano ulicę Gdańską, Ossowskiego i działkę przy Konstantynowskiej 30 należącą do miasta. Na samej ulicy Gdańskiej zebrano 60 worków liści, na Ossowskiego – 27. Na ul. Konstantynowskiej zapełniono 1 kontener odpadów. Z kolei wczoraj sprzątano na ul. Ostatniej 15/19 przy Szkole Podstawowej nr 14. Jak zapewnia komendant Straży Miejskiej Tomasz Makrocki, akcja będzie kontynuowana.
Praca to najlepsza metoda wychowawcza. Uczy poszanowania trudu włożonego przez innych by coś zbudować. Uczy szacunku do pieniądza i pokazuje, że “harnasie z nieba nie spadają”. Kupiony za samodzielnie zarobione pieniądze harnaś napewno smakuje inaczej niż ten sam kupiony za “socjal”. Gdyby patologoia zamiast zawiasów dostawała prace społeczne do wykonania i za tą pracę w formie dniówki otrzymywała 5zł (oczywiście pomniejszone o podatki, składki etc. ale by jednak na napój starczyło) to sami między sobą by się pilnowali, by był spokój i porządek. “Ziomuś mordo ja Cię szanuję, więc nie odpie****** bo sprzątać po tobie nie będę”
Za chlanie piwa na ulicy najlepiej rozstrzelać! Najlepiej rozstrzeliwać za wszystko, wtedy dopiero będzie przestrzeganie prawa i praworządność! A sędziowie i prokuratorzy to pomazańcy boży, no po prostu nadzwyczajna kasta!