Kiedy na ulicach lód i śnieg, rower nie musi tkwić w kącie.
Z czym kojarzy nam się jazda na rowerze? Z latem, zwiewnymi sukienkami, zapachem lasu, trawy, przyjemnym i ciepłym powiewem wiatru. Zadajmy to pytanie nieco inaczej. Z czym kojarzy nam się jazda na rowerze… zimą? Zamarznięte dłonie, zaczerwienione policzki? Odmrożone palce u stóp? Błąd! Jazda na rowerze zimą wcale nie musi być koszmarem. Wystarczy, że przygotujesz siebie i swój dwukołowiec do jazdy.
Po pierwsze – rozwaga
Zimą poruszanie się po jezdniach czy chodnikach (choćby pieszo) bywa wyzwaniem. Do zaskoczenia kierowców i nieudolności służb miejskich podczas śniegów i zamieci przyzwyczajona jest już chyba cała Polska. A co z rowerzystami? Jeśli rower jest sposobem na bezpieczne dotarcie z punktu A do punktu B, na zachowanie szczupłej sylwetki, na relaks, nie rezygnuj z niego już w październiku czy listopadzie. Daj mu szansę również zimową porą!
Zdaniem zapalonego rowerzysty, Mateusza Kamińskiego, najważniejszą zasadą poruszania się rowerem podczas trwania tej pory roku jest rozwaga: – Polecam zwrócić szczególną uwagę na zachowanie odpowiedniej odległości między uczestnikami ruchu. Pamiętajmy, że zimą powierzchnia jest najczęściej silnie oblodzona i nietrudno o kraksę – mówi.
Po drugie – ubierz rower i siebie
Fani profilu Rowerowe Pabianice podkreślają, że aby zimą czerpać przyjemność z jazdy na rowerze trzeba posiadać odpowiednie ogumienie – czyli opony szersze niż zwykle szosowe, najlepiej do jazdy w terenie, a nawet typowo zimowe z kolcami. Najczęściej używane są te do jazdy w terenie – czyli szersze i z grubym bieżnikiem. Dla naszego komfortu warto wyposażyć rower w błotniki, by nie zabierać do domu błota.
Zdaniem Marka każdy cyklista powinien zainwestować w odpowiednio ciepłe i wodoszczelne ubrania, szczególny nacisk kładąc na rękawice, obuwie oraz kurtkę.
– Zazwyczaj o tej porze roku decyduję się na ubieranie butów trekkingowych. Są bardzo ciepłe i wygodne, a także niezwykle stabilne, co przydaje się podczas jazdy rowerem. Grube, narciarskie rękawice oraz kominiarka chroniąca twarz to także mój prywatny niezbędnik – usłyszeliśmy.
Po trzecie – zadbaj o siebie od wewnątrz!
Jeśli zainwestowałeś już w odpowiedni sprzęt i ubiór, nie zapominaj, że możesz bardzo szybko odłożyć go do szafy – jeśli nie zadbałeś o zdrowie. Zimą jesteśmy szczególnie podatni na choroby wirusowe, grypy i przeziębienia. Receptę na zachowanie zdrowia w okresie zimowym zdradza nam Marta Malec, doradca żywieniowy i trener personalny:
– Zimą pamiętajmy przede wszystkim o witaminie C, która wspomaga nasz układ odpornościowy. Znajdziemy ją m.in. w cytrusach i brokułach. Dla rowerzysty zimą istotne jest również zjedzenie dużego śniadania, zawierającego warzywa, owoce i białko oraz zdrowe tłuszcze. W zdrowym ciele – zdrowy duch, odpowiednia dieta i aktywność fizyczna zimą zapewnią nam relaks i dobre samopoczucie – doradza Marta Malec.
zebrali: AK, AŁ, KM, MS.
Na zdjęciu Pabianicka Grupa Rowerowa (PGR) i PTC podczas zimowej wyprawy do Mąkoszyna (gmina Tuszyn).