FAKTY

Zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dla 18-latka

Prokuratura Rejonowa w Pabianicach prowadzi właśnie czynności polegające na stawianiu zarzutu młodemu kierowcy.

Przypomnijmy – wczoraj ok. godz. 15.30 kierujący audi A3 18-latek, potrącił swoją rówieśniczkę na przejściu dla pieszych przy ul. Waltera – Jankego. Samochód dachował. Reanimacja nie przyniosła rezultatu. Kierowca był trzeźwy.

Chłopakowi stawiany jest teraz zarzut z art. 177 § 2 Kodeksu karnego. Mówi on o tym, że naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, którego następstwem jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Sprawca i ofiara to mieszkańcy Pabianic. Prokuratura ustaliła, że nastolatek 2 miesiące temu odebrał prawo jazdy. Z analizy zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że:

– umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa  w ruchu nie dostosowując prędkości do obowiązujących przepisów. Jaka to dokładnie była prędkość, ustalą biegli.  Można też powiedzieć, że nie obserwował znaków poziomych i pionowych informujących  o zwężeniu jezdni przed przejściem dla pieszych. Ofiara nie mogła go widzieć, została nagle z ogromną siłą uderzona bokiem pojazdu – mówi Monika Piłat, Prokurator Rejonowy w Pabianicach.

Z naszych oględzin miejsca tragedii (ślady na krawężniku, trawniku, asfalcie) wynika, że samochód pędził za zachód, chciał ominąć separator, dlatego odbił w prawo, stracił panowanie nad pojazdem, i wybijając się od krawężnika, uderzył w dziewczynę idąca w stronę przystanku po pasach, znajdujących się na już drodze wewnętrznej prostopadłej do Waltera- Jankego.

Minioną noc kierowca spędził w policyjnej izbie zatrzymań. Na razie nie wiadomo, czy prokuratura wystąpi do sądu o tymczasowy areszt.