FAKTY

Skrzydłowa radnego

Doktor Bożena Ciszewska-Ratajczyk została asystentką radnego miejskiego Zbigniewa Grabarza.

Ta informacja pojawiła się w Biuletynie Informacji Publicznej 9 listopada, jednak radny tłumaczy:
– Panią doktor zgłosiłem jako swoją asystentkę 3 października, na posiedzeniu Komisji Zdrowia, ale dokument gdzieś się zawieruszył i dopiero niedawno mogłem dopełnić formalności.
To jedyny radny miejski, który ma swojego asystenta. Specjalnie dla niego i Ciszewskiej-Ratajczyk powstała osobna zakładka w BIP.

W czym będzie mu pomagać lekarka?
– Reprezentuje mnie w sprawach związanych ze szpitalem. Na przykład w wakacje pani doktor słała pisma do prezes PCM, że zwiększono pieniądze na noworodki – na przykładzie placówki w Głownie, ale nikogo z Zarządu to nie obeszło. Teraz, występując w moim imieniu, ma podobne prawa do radnego, z wyłączeniem możliwości głosowania.

Ciszewska-Ratajczyk to ordynator Oddziału Neonatologicznego z Patologią Noworodków, znana z krytyki władz PCM i prezydenta Mackiewicza.

Tagi:

2 komentarze do “Skrzydłowa radnego

  1. To ci ciekawe, gdzie ustawa o samorządzie mówi o asystentach, każdy może przyjść na sesje czy komisje, nie trzeba do tych spraw asystenta….

  2. Radni zobowiązani są do osobistego wykonywania obowiązków. Jak się nie wie, nie potrafi czy nie ma czasu to się rezygnuje.
    Wybrany przedstawiciel ma swego przedstawiciela? Ma podobne prawa do radnego?

Comments are closed.