Drzewo o różowych kwiatach upiększa teren koło szpitala oraz I Liceum Ogólnokształcącego.
Ostatnio pisaliśmy o krzewodrzewie (nieszpułce) uprawianym w Iranie ponad 3 tys. lat temu, a który w Pabianicach upodobał sobie miejsce koło wieżowców w pobliżu parku Wolności.
Ponieważ trudno się oprzeć porze kwitnienia, przedstawiany popularną rajską jabłoń, zwaną także dziką (malus silvestris), która kwitnie koło PCM (na zdjęciu) i I LO.
Może nie wydziela takiej woni jak opisywana wcześniej nieszpułka, ale za to kolor jej kwiatów jest fenomenalny. W ich miejscu jesienią pojawią się buraczkowe małe jabłuszka o kwaśnym smaku. Czy takim jabłkiem biblijna Ewa mogła skusić Adama?
Rajska jabłoń należy do rodziny różowatych. Jej poszczególne odmiany różnią się barwą kwiatów i liści, wysokością i pokrojem. Rośnie na oświetlonych stanowiskach, toleruje większość gleb, jest odporna na mrozy,
Kwaskowate owoce jak najbardziej nadają się do spożycia. Rajskie jabłuszka mają w sobie sporo witaminy A i C. Zawierają antyoksydanty, a więc są stosowane w profilaktyce nowotworów i chorób serca. Można je przerobić na dżem czy kandyzować, dodawać do dziczyzny czy kisić razem z kapustą bądź osobno. Z owoców miejskiej rajskiej jabłoni korzystają ptaki.