W TOK FM o naciskach polityków na media i dziennikarskiej misji.
„Czy prasa lokalna może być niezależna?” – rozmowę pod takim tytułem można dziś było usłyszeć na antenie radia TOK FM. Uczestniczyła w niej Katarzyna Batko-Tołuć (wiceprezes Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska) oraz dziennikarka portalu pabianice.tv Justyna Małycha.
Prowadząca Karolina Głowacka poruszyła temat m.in. nacisków polityków na media, roli mediów jaką powinny odgrywać w demokracji oraz problemach redakcji, które realizują swoje zadania zgodnie z dziennikarskimi standardami. Dyskutowano również o tym, czy jest szansa, by rządzący nie traktowali mediów jak słupy propagandowe w zamian za pieniądze z naszych podatków? Czy media dążące do poprawy jakości życia publicznego, konsekwentnie patrzące władzy na ręce i ujawniające nieprawidłowości przestaną być dyskryminowane? (SŁUCHAJ TUTAJ).
Przyczynkiem do udziału Justyny w dyskusji był wywiad, jakiego udzieliła Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska (CZYTAJ TUTAJ) w związku z obroną pracy magisterskiej pt. “Dziennikarz lokalny vs władze samorządowe – sposoby wywierania wpływu” (Local journalist vs local authorities – methods of influencing the freedom of media).
Pisze w niej m.in. o procederze zatrudniania znajomych, członków rodziny lub z partyjnego klucza w instytucjach publicznych; braku transparentności działań władzy; używaniu samorządowych pism do walki z prywatną prasą i łamaniu przez nie prawa prasowego; uzależnieniu prywatnej prasy od ogłoszeń urzędowych/spółek miejskich; marnotrawieniu publicznych pieniędzy. Zagadnienia udokumentowane są przykładami z pabianickiego, rzgowskiego i łaskiego podwórka. Całą pracę można przeczytać TUTAJ.
***
Justyna Małycha pierwsze kroki w prasie postawiła na koniec 2011 roku w tygodniku “Nowe Życie Pabianic” pod okiem ówczesnej naczelnej Magdaleny Hodak. Była autorką felietonów, tekstów śledczych i interwencyjnych. Współtworzyła także dział satyryczny, pisała m.in. świąteczno-noworoczne szopki. W grudniu 2012 w polsko-czeskim konkursie Local Press Awards zdobyła II miejsce za tekst pt. “Sami swoi nie na swoim” (kategoria: “Polityka i instytucje lokalne”), opisujący nepotyzm i patologie w życiu publicznym. W czerwcu 2014 roku łódzki oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich przyznał jej nagrodę im. Krzysztofa Michalskiego dla Najlepszego Korespondenta Regionalnego i Dziennikarza Mediów Lokalnych; rok później (2015) otrzymała wyróżnienie za tekst pt. “Hydraulik i święte krowy” (historia pracownika spółki miejskiej zwolnionego z pracy za redagowanie zakładowej gazetki). W 2016 zdobyła II miejsce w ogólnopolskim konkursie “Pozytywnie dociekliwi”, zorganizowanym przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska pod patronatem Gazety Wyborczej (“Hydraulik i święte krowy”).
Dlatego pinokio jak widzi Panią Małychę trzęsie portkami. Prawda krocząca z rzetelnością i talentem nie jest na sprzedaż. Tu nie kupisz tu nie sprzedasz jak kłamiesz to czeka cię bieda. Vivaty dla niezależnych dziennikarek.
hahaha dobry żart tynfa wart hahaha
Wielkie gratulacje, że są jeszcze tacy ludzie, wielcy ludzie, którzy nas informują jak naprawdę jest!
Dziękuję, że jesteście!
Dziennikarstwo powinno być niezależne. Redaktorzy z Pabianice.tv mają jednak swoje sympatie i kierunki polityczne. W mojej ocenie to nie ulega wątpliwości. Wtajemniczeni pewnie wiedzą dlaczego. I dlatego pozowanie na niezależność jest mało wiarygodne niestety. Szczęśliwego Nowego Roku.
Wczoraj pod tym tekstem wypowiadał się Pan jako “nejman”, dziś jako “Rataj”. Jeszcze wcześniej też inaczej. Może imię i nazwisko? Wtedy podyskutujemy :)
@nejman vel Rataj : Wazelinowy rotmistrzu żenady, bez imienia bez nazwiska bez tożsamości jesteś tylko kupą hejterskiego gnoju rzucanego starą łopatą przez literackiego Zdzicha z kotłowni w wentylator politycznego sprzedajnego pijaru. Zmierz poziom swojego farmazonu ilością publicznych PLN-ów płynących z miasta czy miejskich spółek bezpośrednio do jakże elitarnego świata lokalnie wybranych reklamo-publikatorów. Rzetelność dziennikarska to nie pisanie wg. potrzeb i zachcianek a wg. zasług rysowanych faktami. Czy nie jest w wymiarze medialnym wyjątkowo obrzydliwym fakt, że taka pabianicka telewizja PRO-MOK, utrzymywana z publicznych pieniędzy bierze się za kształtowanie opinii publicznej rączkami wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej ? Że publikuje wygodne fakty o niewygodnych milczy? Że nie podejmuje polemiki z nikim w obawie o knock out przy pierwszy pytaniu ? To cię nie irytuje buraczany trybunie ? Przed nami Nowy Rok dlatego życzę ci przed wszystkim odwrócenia biegunów w wentylatorze i wygimnastykowanego jęzora.
Kolejny “Piotr Różycki” z falą inwektyw i żargonem kibolskim. Co na to pisiowy p. radny? To “un”, czy nie “un”?
Najlepiej zaatakować czytelnika chamskim tekstem jakiegoś przybocznego “dojnej zmiany”. Właśnie o tej “niezależności dziennikarskiej” pisałem. Teraz zostało to wykazane całkowicie.
Życzę noworocznej przemiany.
Pan pisał czy Rataj? Przecież nikogo nie zaatakowaliśmy, my tylko grzecznie poprosiliśmy o imię i nazwisko, skoro mamy polemizować z sensem :) nicki się mylą, adresy poczty fake`owe… Życzymy więcej odwagi cywilnej!
uspokój się, bo powiem Grześkowi i kaze ci smycz skrocic!
@ nejman, @Rataj krzywdzisz to jest ok ? Zostałeś skrzywdzony to walisz w gacie. Nie masz tożsamości to jesteś nikim, twoje twórcze pierdy , ambitne spostrzeżenia czy namolna głupota winna być opodatkowana na rzecz EKO -Regionu. Jesteś wytworem Spamu to nie kłap żalami, że jak spam idziesz do kosza zapomnienia, tam jest twoje miejsce tchórzu.Ludzie mają różne poglądy, wzajemnie się ze sobą kłócą , nie zgadzają albo odwrotnie wręcz wzajemnie wspierają. Jest tylko jeden warunek fake-i, trolle nie maja statusu “człowiek” tylko śmieć. Każdy pogląd ma wartość dopiero wtedy jak stoi za nim świadomy człowiek. Ty póki co nim nie jesteś. Zwyczajnie cię nie ma na twoje własne życzenie.
Gratuluję Pani Justynie, dla mnie to zupełnie niezależna dziennikarka. Tak trzymać Pani Justyno. Takich jak Pani jest niewiele. A niektórych prawda w oczy kole. Tylko układy układziki, szok…
Pani Justyno. Nie wiem co powiedzą genderowcy ale w przeciwieństwie do władz i nadzorców prasy to ma Pani jaja.
Wolność dla mediów a’la dojna zmiana widać było najdobitniej w wykonaniu ŻW żądającej zaprzestania publikacji na jej temat. Czekają nas “ciekawe” czasy…
@Rataj
Zarzucanie p. Justynie sympatii politycznych świadczy o wysokiej chęci wypowiadania się i jednocześnie niskiej orientacji w rzeczywistości.
Spektrum uczuciowe tej dziennikarki w stosunku do polityków mieści się od “nie znoszę tego ….” do “ewentualnie toleruję, ale krótko i na pewno coś na niego znajdę”.