„Wyzwanie, droga, zmaganie, spotkanie”.
16 marca pabianiczanie wyruszą na trasę Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Wystartują o godz. 20 sprzed kościoła NMP. To już 4. edycja EDK w naszym mieście, zapisywać można się TUTAJ. Sztab spodziewa się udziału nawet 250 osób (najpierw było 30, później 90, a w ub. roku 170).
Do wyboru są 3 trasy – 42-kilometrowa wokół Pabianic, 53-kilometrowa do Rossoszycy oraz 48-kilometrowa do Parzna. Każda z tras jest długa i trudna.
– Szczególnie ta do Rossoszycy jest przeznaczona dla osób aktywnych fizycznie, przyzwyczajonych do regularnego, długotrwałego wysiłku. Marsz nocą jest bardziej męczący niż w dzień i należy się do niego wcześniej przygotować psychicznie i fizycznie – mówi Roman Kopias ze sztabu pabianickiej EDK.
Na trasie, najczęściej pokonywanej samotnie i w ciszy, potrzebny będzie prowiant, wygodne, wodoodporne buty, latarka (najlepiej czołowa), odblaski, naładowany telefon komórkowy. Dobrze jest także poinformować bliskich o planowanym wyjściu i zabezpieczyć transport powrotny, jeżeli z trasy trzeba będzie zawrócić. W EDK wpisane jest ryzyko i zgoda na nieprzewidywalne zdarzenia.
Czym jest EDK?
Celem jest przeniesienie nabożeństwa drogi krzyżowej poza budynek kościoła, przekształcenie jej w pieszą, nocną wędrówkę (trasy mają minimum 40 kilometrów) oraz głębokie przeżycie i doświadczenie własnej słabości. Ideą przyświecającą EDK jest schemat “wyzwanie, droga, zmaganie, spotkanie”.
Nie jest to zorganizowana pielgrzymka, lecz indywidualna praktyka religijna. Sztaby dostarczają jedynie rozważań na stacje drogi krzyżowej i propozycję tras, ale samo ich pokonanie i decyzja o ostatecznym kształcie wędrówki należy do uczestników.
EDK to aktualnie jeden z najszybciej rozwijających się ruchów religijnych na świecie (obecny już w kilkunastu państwach). Korzysta z nowoczesnych technologii, a jednocześnie stanowi powrót do korzeni chrześcijaństwa. Pomysłodawcą jest ks. Jacek WIOSNA Stryczek (twórca „Szlachetnej Paczki”).