FAKTY

Elektroniczne głosowanie – TAK, transmisje video – NIE

Będzie wreszcie wiadomo, jak głosował dany radny, ale mieszkańcy nie zobaczą w Internecie, jak wygląda sesja Rady Miejskiej.

O zabezpieczenie pieniędzy na zakup systemu elektronicznego, umożliwiającego mieszkańcom zapoznanie się ze sposobem głosowania ich przedstawicieli wniósł klub radnych Platformy Obywatelskiej. Radni PiS zgodzili się ze stanowiskiem PO. PRZECZYTAJ TREŚĆ STANOWISKA

Głosowanie na sesjach Rady Miejskiej odbywa się obecnie głównie przez podnoszenie rąk, a obywatel nie może sprawdzić, jak kto głosował, ponieważ zamieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej nagrania audio tego nie oddają. W Pabianicach nie upowszechniły się głosowania imienne (po wyczytaniu nazwiska radny mówi np. “jestem za”). Ten jawny sposób głosowania jest popularny w wielu miastach i gminach i absolutnie bezkosztowy.

Zakup elektronicznego systemu pozwoli na sprawdzenie, jak w danej kwestii głosował radny, ale to niemały wydatek. Radni głosując za zabezpieczeniem pieniędzy, nie wiedzieli, ile przyjdzie zapłacić (brak adnotacji na stanowisku).

***

Zakup elektronicznego systemu to z pewnością krok ku przejrzystości. O pełnej transparentności sesji można jednak mówić jedynie w przypadku archiwizowanych videonagrań. Wtedy w dowolnym momencie mieszkańcy mogliby zobaczyć, jak pracują ich radni, jakich używają argumentów, jak się zachowują oraz jak głosują. Wielokrotnie pisaliśmy o tym, że transmisje online nie są drogie. Wystarczy zakup jednej kamery w jakości HD (od ok. 2 do ok. 6 tys. zł) i dopisanie do zakresu obowiązków pracownika obsługi komputera – czytaj tutaj.