Ksawerów zaczął budować kanalizację bez decyzji o dofinansowaniu. Dlatego wyprzedził Pabianice.
Trwa ocena ofert złożonych w przetargu na budowę kanalizacji na osiedlu Dąbrowa w Pabianicach. – Zostaną skanalizowane ulice: Miętowa, Letnia, Szczęśliwa, Zdrojowa, Przyjazna, Widzewska, Witosa, Kręta, Radosna, Lazurowa – wylicza Rafał Kunka, prezes ZWiK.
26 kwietnia br. podpisano umowę o dofinansowanie z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Kwota dofinansowania to 3.499.170,57 złotych, a całkowity koszt projektu – 6.674.980,24 zł. Prezydent Grzegorz Mackiewicz o szansie na dofinansowanie z NFOŚiGW mówił na łamach jednego z lokalnych tygodników w ubiegłym roku. Podkreślał, że zależy mu, aby jak najszybciej wybudować kanalizację na Dąbrowie. Padła kwota 8,5 mln zł, pomoc z NFOŚiGW miała wynieść 63,7 proc.
Podczas gdy nie wiadomo, kiedy ruszą prace w Pabianicach, Gmina Ksawerów już kończy realizację podobnej inwestycji, choć umowę na dofinansowanie podpisał dwa dni później niż my (28 kwietnia).
Ksawerów otrzyma 1.665.340,76 zł. Całość inwestycji to ok. 2,7 mln zł. Rury w ramach tego projektu poukładano w ulicach: Ksawerowskiej, Kościuszki, Granitowej, Jęczmiennej, Spacerowej, Cienistej. Jak to możliwe? Gmina nie czekała na dofinansowanie, tylko w ubiegłym roku rozpoczął budowę kanalizacji, a zaraz ruszy z kolejnymi inwestycjami wod-kan w ulicach: Mickiewicza i Obwodowej. Sieć z odgałęzieniami pojawi się w Słonecznikowej, Letniej i Zachodniej.
O zapomnianym osiedlu Dąbrowa i „popychaniu” decydentów przez mieszkańców pisaliśmy w „PabiaNICE”.
Zapomniane osiedle
Czy samorządowcy wreszcie rozwiążą problemy mieszkańców osiedla Dąbrowa?
Od 30 lat mieszkańcy osiedla Dąbrowa apelują o poprawę warunków bytowania: budowę instalacji kanalizacji sanitarnej i deszczowej, budowę dróg (tylko jedna jest utwardzona) i chodników. W latach 80., kiedy tereny te przejęły Pabianice, władze złożyły mieszkańcom wiele obietnic. Jednak przez ponad ćwierć wieku żadna z ekip rządzących nie podjęła konkretnych działań.
Obywatele dla obywateli
Pod koniec 2013 roku ludzie postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Wtedy utworzyli Społeczny Komitet Mieszkańców Osiedla Dąbrowa Pabianice. Ich lokalne inicjatywy związane są z wnioskami mieszkańców terenów granicznych Pabianic, Ksawerowa i Łodzi, przy wsparciu lokalnych przedsiębiorców. Hasło SKM brzmi „Razem możemy więcej” – ma ono zachęcić władze (szczebla lokalnego i wojewódzkiego oraz posłów i senatorów Ziemi Łódzkiej) do podejmowania wspólnych działań na rzecz mieszkańców.
Składane propozycje inwestycji mają na celu głównie rozwój tego terenu. To m.in. budowa kanalizacji i poprawa całej infrastruktury w obrębie Dąbrowy, a w dalszej przyszłości także rondo w Ksawerowie (Łódzka/Bema/Cegielniana/Łaska) oraz w Pabianicach – Zamkowa/Łaska/Partyzancka/Wspólna i Sikorskiego/Partyzancka (taką organizację ruchu proponują również przy krzyżówce Warszawska/Sikorskiego). Przekonują też do budowy drogi dojazdowej (na zachodniej granicy terenów graniczących z Łodzią) do portu lotniczego „Lublinek”: „(…) w znaczny sposób ułatwi to dojazd potencjalnym pasażerom oraz wszelkim służbom w celach operacyjnych lub prewencyjnych” – argumentowali w piśmie skierowanym w 2015 roku do byłej wojewody Jolanty Chełmińskiej, marszałka Witolda Stępnia oraz prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej.
Ponadto we współpracy z prawnikiem chcą pomóc mieszkańcom w uzyskaniu odszkodowań za grunty zajęte przez sieci energetyczne oraz gazownię i bezumowne z nich korzystanie.
Zmobilizować decydentów
Oczekują pilnego podjęcia prac w zakresie budowy kanalizacji sanitarnej i deszczowej oraz uwzględnienia budowy dróg i chodników (obecnie straszą tu rowy i doły). SKM regularnie gościł (jeszcze za czasów poprzedniej kadencji RM) na Komisjach Gospodarki Komunalnej i Inwentaryzacji. Czekają na „cywilizację” od 30 lat (niektóre posesje do dziś nie mają bieżącej wody). ZWiK chce wyłożyć ok. 300 tys. zł, a resztę pozyskać ze środków unijnych (łączny koszt to 7 mln). W 2013 roku przyjęto wniosek o budowę kanalizacji. Potem był przetarg na projekt, a rok temu uzyskano wszystkie pozwolenia. Samorządowcy zapewniają, że dostrzegają potrzebę inwestycji, ale czy mieszkańcy w końcu się jej doczekają?
Nie mogą się także doprosić przesunięcia słupów energetycznych, które utrudniają dojazdy i przejazdy (oraz stwarzają niebezpieczeństwo) na ulicach Przyjazna/Widzewska i Szczęśliwa/Zdrojowa. Od wielu lat, pomimo zgłoszeń, Zakład Energetyczny nic z tym nie robi.
W 2015 roku nastąpiła zmiana kwalifikacji dróg miejskich i gminnych na drogi wojewódzkie i krajowe, dlatego trzeba zająć się infrastrukturą dróg, które zostały zablokowane trzydzieści lat temu – czyli Widzewska/Partyzancka i Warszawska/Łódzka. SKM wnioskował do ówczesnych i obecnych władz o odblokowanie tych skrzyżowań, bo związku z wybudowaniem drogi S14 natężenie ruchu znacznie się zmniejszyło.
Więcej informacji o Społecznym Komitecie Mieszkańców Osiedla Dąbrowa i jego działaniach można znaleźć na stronie www.naszeosiedle.org.pl
To jak to? Pabianice mniej dostału niz miały mieć, Tzn, że Ksawerów im w trakcie podebrał?
Czyli nic nowego.Kanalizacja z tyłu woda z tyłu a za moment okaże się też że drogi też z tyłu. Ale w jednym jestesmy lepsi. W placach zabaw!!!!!!!!!Hura………..chociaż może ktoś wie ile tych placów zabaw jest w Pabianicach a ile w Ksawerowie bo może i tu tez przegrywamy?