Seria limitowana „pabianickiego trunku”.
To dziewiąte i dziesiąte piwo, jakie uwarzono dla restauracji “Zielona Górka”. Powstały, jak poprzednie, w klasztorze cysterskim w Szczyrzycu. Dobrzynka ma niebieską etykietę, a Pabianka żółtą. Za recepturę odpowiada pabianiczanin – piwowar Marcin Kędzierski.
– To piwa pszeniczne, warzone na górskiej wodzie. Jedno jest jasne, drugie ma bursztynowy kolor. Mają niewiele ponad 4 proc. alkoholu – mówi właściciel Jędrzej Lewandowski.
Choć oficjalna premiera Dobrzynki i Pabianki odbędzie się dziś, trunku już ubywa:
– Do obrotu trafi niecałe 4 tysiące butelek. To piwo uwarzone „pod wakacje” – dodaje Lewandowski.
<3