Pabianicka komórka Fundacji PRO – Prawo do życia pikietowała dziś pod Urzędem Miasta w obronie życia poczętego.
Uczestnicy trzymali dwa wielkie plakaty. Na jednym widać zdjęcie dziewczynki z zespołem Downa oraz abortowany w 24. tygodniu ciąży płód z podpisem: „Aborterzy zabijają dzieci z zespołem Downa! Ratuj nas”. Na drugim zestawiono płód abortowany w 11. tygodniu ciąży ze zdjęciem Adolfa Hitlera. Czytamy na nim: „Aborcja dla Polek zalegalizowana przez Hitlera 9 marca 1943”.
Przechodnie reagowali różnie: „jeszcze mundurków wam brakuje” – rzucił jeden z nich. Inny skrytykował: – Nie popieram aborcji, jestem za życiem. Jako ratownik nie wyobrażam sobie przyjechać do wypadku i nie uratować dziecka bo jest np. upośledzone, jednak promowanie życia bannerem z wizerunkiem Hitlera – człowieka, który wymordował miliony istnień, to jakiś absurd. Nie tędy droga.
Ale ludzie to sobie potrafią sami obciachu narobić. Ci co trzymają te transparenty wyglądają jak by się tego wstydzili.
chyba masz rację……
jaki ten Hitler był dobry dla Polek, tak dbał o ich zdrowie!