7 czerwca w Piątkowisku odbyło się uroczyste rozstrzygnięcie II edycji konkursu dziennikarskiego „Potęga Prasy Ziemi Pabianickiej”. Udział wzięli uczniowie z Gminy Pabianice. Wygrała Anna Mądrakowska – dziś prezentujemy jej zwycięską pracę.
O istnieniu niewielkiej Gminy Pabianice w wielkim świecie mało kto wie. Jednak jej mieszkańców spotkał ogromny zaszczyt – goszczą znaną reżyserkę filmową i teatralną, scenarzystkę i zarazem aktorkę.
Stacja Pabianice – jest tam tłoczno, co rzadko się zdarza. Przyjazd Agnieszki Holland to wielkie wydarzenie. Na peron nikogo nie wpuszczono – stoją w budynku. Jest duszno, pociąg ma dwugodzinne opóźnienie, ale wszyscy czekają. Czekają, bo to duża szansa dla gminy i jej mieszkańców. Czterodniowy pobyt reżyserki został zaplanowany prawie co do minuty. Temperatura wzrasta – wójt ukradkiem ociera pot z czoła. Garnitur na tę pogodę to jednak za wiele.
KGW nakarmi reżyserkę
Jest! Nareszcie. Wszyscy stają na baczność. Wśród ogromu ludzi można dostrzec wójta gminy Pabianice – Henryka Gajdę, prezydenta miasta Pabianic – Grzegorza Mackiewicza, przewodniczącego Rady Gminy Pabianice – Marka Muszczaka, kilkoro honorowych obywateli, dziennikarzy oraz wiele osób, które przyszły zobaczyć gwiazdę kina.
Wyszła – z uśmiechem na ustach, elegancka, ale widać, że lekko zmęczona długą podróżą. Po niekończących się powitaniach i rozdaniu autografów, bez których się nie obeszło (przecież każdy chciał osobiście porozmawiać z gościem!), udało się wreszcie przedostać do czekających pod dworcem samochodów.
Impreza powitalna zaplanowana była w budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Piątkowisku. Od rana członkinie Koła Gospodyń Wiejskich sprzątały, gotowały, piekły, nakrywały do stołu i robiły wszystko, żeby ta wizyta wypadła jak najlepiej. Artystka po przyjeździe przywitała się z każdą działaczką, z czego panie wydawały się bardzo zadowolone.
Jako specjalna niespodzianka pojawił się Zespół Pieśni i Tańca „Bychlewianka”, prezentując piękne stroje, tańce i pieśni ludowe. Opowiedzieli też o gminie Pabianice, tradycjach i swojej grupie. Ten wesoły dzień dobiegł jednak końca. Gościa zawieziono do hotelu i zaczęto przygotowania do następnego dnia.
Holland w „262”
Nazajutrz pochwalono się gminnymi placówkami oświatowymi. Odwiedzone zostały szkoły podstawowe w Żytowicach, Pawlikowicach, Petrykozach, Bychlewie oraz Gimnazjum w Piątkowisku, w którym akurat obchodzono Dzień Patrona. Była to uroczystość jedyna w swoim rodzaju z licznymi konkursami: wiedzy, plastycznym, recytatorskim i na gazetkę ścienną, co – jak sama przyznała Holland – bardzo jej się spodobało.
Z Piątkowiska udano się do Domu Dziecka w Porszewicach, w którym podopieczni zaprezentowali krótkie przedstawienie zawierające ciekawostki o gminie, Porszewicach i życiu codziennym dzieci w tej placówce. Reżyserka była wzruszona, pochwaliła aktorów i aktorki za talent, wyszła ze łzami w oczach.
Po spektaklu przygotowano poczęstunek oraz krótkie spotkanie, na którym można było zadawać pytania i wiele dowiedzieć się o pracy w filmie i teatrze. W drodze powrotnej – która odbyła się linią autobusową numer 262 – była okazja do podziwiania pomników przyrody w Piątkowisku, takich jak: jesion wyniosły, buk pospolity i klon srebrzysty. O tej porze roku prezentowały się wyjątkowo pięknie.
Zakupy na rynku
W trzeci dzień tej niezwykłej wizyty zaplanowano zwiedzanie neogotyckiego kościoła i cmentarza w Górce Pabianickiej oraz spotkanie w sali Ochotniczej Straży Pożarnej w tejże wsi, które umiliła Gminna Orkiestra Dęta. Na rozmowach, przy muzyce czas mijał tak szybko, że wszyscy stracili rachubę i zupełnie zapomnieli o planach na wieczór – zamiarze pokazania miasta i głównego placu – przez co przeniesiono je na następny dzień.
Wtedy także zwiedzano Muzeum Miasta Pabianic, mieszczące się w gmachu Dworu Kapituły Krakowskiej. Agnieszka Holland miała okazję usłyszeć niezwykłą legendę związaną z tym miejscem. Później grupa przeszła do kościoła św. Mateusza, który jest najstarszym obiektem sakralnym w tym mieście oraz diecezjalnego kościoła ewangelicko-augsburskiego św. Piotra i Pawła, który zbudowano w XIX wieku w stylu barokowym.
Pobyt znanej reżyserki wieńczyły zakupy na pabianickim rynku. Obdarowaną licznymi pamiątkami Agnieszkę Holland odprowadzono na stację kolejową. Pożegnanie nie obyło się bez łez i wzruszeń. Sama reżyserka opowiadała, jak bardzo mile spędziła te dni, dziękowała za tak dobrą organizację oraz wyraziła chęć na kolejny przyjazd do gminy Pabianice:
– Opuszczam to miejsce ze smutkiem, ale też radością z poznania tylu wspaniałych ludzi. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tu przyjadę i ponownie będziemy mogli się spotkać – powiedziała przed odjazdem Agnieszka Holland.
*Śródtytuły pochodzą od redakcji.
Dziś Ania wyjechała do Rewala na obóz dziennikarski (wartość nagrody ok. 2500 zł), gdzie będzie tworzyć gazetę Rewalacje, telewizję TeVaRewal, prowadzić rozgłośnię RewalStację oraz portal potęgaprasy.pl. Przeczytajcie także pracę Katarzyny Łuczyńskiej, laureatki drugiego miejsca – TUTAJ.