FAKTY

Oszukujesz na śmieciach? Może wytropić cię specjalna aplikacja

Urząd Miejski w Pabianicach nie wyklucza przeprowadzenia kontroli krzyżowych z wykorzystaniem elektronicznego systemu.

Niedawno napisaliśmy o tym, że znacząco ubywa deklaracji śmieciowych, a rośnie produkcja śmieci. Obie różnice są spore. W 2019 roku: 23 567 ton, liczba osób wg deklaracji: 57 866, średnio 410 kg odpadów na osobę na rok; w 2020 roku: 25 754 tony, liczba osób wg deklaracji: 56 647, średnio 450 kg odpadów na osobę na rok.

Prezydent Grzegorz Mackiewicz nie kryje irytacji. Z niesmakiem o unikach nieuczciwych obywateli mówi też przedstawiciel Pabianickiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Niestety, część ludzie niekoniecznie wyprowadza się, a ucieka od płacenia za śmieci, tym bardziej, że opłata za wywóz odpadów ostatnio znacząco wzrosła – mówi Sławomir Urbańczyk, rzecznik PSM. I podkreśla, że tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy z zasobów ubyły 133 deklaracje. To sporo zważywszy na łączny ubytek ok. 400 deklaracji w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Obowiązek i kontrola

Przypomnijmy, że właściciel nieruchomości ma obowiązek złożyć do urzędu deklaracje dotyczące wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Jeżeli następuje korekta deklaracji lub są wątpliwości co zawartych w niej informacji, np. zadeklarowanej liczby mieszkańców czy prawa do ulgi w opłacie, Wydział Podatków i Opłat Lokalnych UM w ramach czynności sprawdzających podejmuje działania, żeby wyjaśnić stan faktyczny. Jedną z możliwości jest kontrola Straży Miejskiej. Ma ona potwierdzić będące podstawą ustalania wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami.

Bat na śmieciowych oszustów

Kontrole strażników (nie tylko w Pabianicach) niekoniecznie kończą się sukcesem. Dlatego powstał elektroniczny system, który wyłapuje śmieciowych oszustów.

Po kilku miesiącach od wdrożenia aplikacji, która miała uszczelnić system śmieciowy, w Łęcznej (woj. lubelskie) udało się wychwycić już 200 nie płacących za odpady. To kolejna, po pobliskim Świdniku gmina, która jest zadowolona z efektów elektronicznej analizy deklaracji śmieciowych – doniósł wczoraj serwis Samorządowy PAP. Elektroniczny system porównuje dane pochodzące z kilku instytucji: ewidencji ludności, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, w tym osób pobierających świadczenia 500 +, a także dane ze szkół i przedszkoli, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowej.

Aplikacja, na której wzorowała się Łęczna, a obecnie także inne gminy, jako pierwszy wdrożył Świdnik. To miasto w 2019 wychwyciło ok. 1,3 tys. osób nie płacących za śmieci. Rekordzista musiał zapłacić 2 tys. złotych zaległości.

Czy taka aplikacja stanie się batem na śmieciowych oszustów w Pabianicach? Magistrat tego nie wyklucza.

– Rozważamy różne opcje, które pomogą uszczelnić system śmieciowy – usłyszeliśmy od Anety Klimek, rzeczniczki naszego ratusza.