FAKTY

Policjanci wracają z L4, ale to nie koniec protestu

W ostatni dzień października pisaliśmy o akcji protestacyjnej policji, w ramach której funkcjonariusze masowo przynosili zwolnienia L4. W garnizonie łódzkim na ok. 6 tys. mundurowych zrobiło to ok. 600, a w samej pabianickiej komendzie zwolnienia przyniosło 37 na 214 policjantów.

– Na chwilę obecną ilość zwolnień lekarskich spadła do 16 – poinformował nas dziś nadkomisarz Adam Kolasa z zespołu prasowego KWP w Łodzi.

Policyjni związkowcy od lipca są w sporze z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji. Domagają się m.in. pełnopłatnych zwolnień lekarskich, podwyżek i zmian w systemie emerytalnym.

MSWiA swoje propozycje przedstawiło kilka tygodni temu. W projekcie porozumienia czytamy m.in.: „Dodatkowe podwyżki, płatne nadgodziny, rezygnacja z wymogu ukończonych 55 lat przy przechodzeniu na emeryturę oraz 30 dni pełnopłatnego L4 dla funkcjonariuszy z pierwszej linii (…)” – propozycje MSWiA nie spełniają jednak postulatów związkowców (np. policjanci domagają się pełnopłatnych zwolnień w każdym wymiarze, nie tylko 30 dni; inna jest również propozycja podwyżek).

Wiele wskazuje na to, że to nie koniec protestu mundurowych.