FAKTY

Prezydent: Nie ma obaw, że bezdomni zostaną bez całodobowej opieki

Od nowego roku zmieni się nazwa placówki. Na razie zapewnione jest tylko częściowe finansowanie, ale miasto obiecuje, że całodobowa pomoc dla bezdomnych nie zniknie.

Wczoraj informowaliśmy, że schronisko dla bezdomnych Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Pabianicach nie otrzyma pieniędzy na prowadzenie całodobowej działalności w 2018 roku – miasto mówiło o organizacji jedynie noclegowni sezonowej.

Dziś w ratuszu odbyło się spotkanie prezydenta Grzegorza Mackiewicza z prezesem TPBA Klaudiuszem Majtką (uczestniczyła w nim także wiceprezydent Aleksandra Jarmakowska, naczelnik Wydziału Spraw Społecznych Monika Szewczyk oraz Zdzisław Cywiński z zarządu TPBA). Rozmowy trwały ponad 2 godziny. Efektem jest wspólne stanowisko, które przedstawiono na konferencji prasowej.

Prezydent mówił o zmianach w przepisach (ustawa o pomocy społecznej) – jak pisaliśmy wczoraj, chodzi przede wszystkim o kryterium metrażowe placówek. Ratusz tłumaczy, że nie można było ogłosić konkursu na całoroczne schronisko, bo nowe przepisy wchodzą od września. Jednak środki zabezpieczone są na razie tylko do kwietnia:

„Na dniach zostanie ogłoszony konkurs na zapewnienie całodobowej opieki od stycznia do kwietnia 2018 r. Miasto doraźnie zabezpieczy 50 tys. zł z możliwością przekazania dodatkowych pieniędzy w ciągu roku” – czytamy w stanowisku. Przez najbliższe dni TPBA ma stworzyć kosztorys funkcjonowania przez te początkowe miesiące roku. W poniedziałek ma on zostać przedstawiony w ratuszu:

– Obawiam się, że 50 tysięcy może nie starczyć, skoro przez cały rok potrzebujemy ok. 300 tys. zł. Dlatego polecono nam wszystko wyliczyć i wtedy spotkamy się jeszcze raz. Mam nadzieję, że w razie konieczności prezydent dołoży. I nie będzie sytuacji, że od maja, w sezonie letnim, ta całodzienna opieka zostanie przerwana – mówi Klaudiusz Majtka w rozmowie z pabianice.tv

Ponadto, można powiedzieć, ominiemy przepisy – po to, by wszystko zostało w jednym miejscu. Schronisko, które niebawem straci prawo by nim być, od nowego roku będzie np. noclegownią ze świetlicą/przytuliskiem/świetlicą dzienną.

– Zmieni się nazwa placówki, ale bezdomni nadal mogą liczyć na całodobową pomoc i nie ma obaw, że zostaną bez opieki w godzinach dziennych. Dla podopiecznych nic się nie zmieni – zapewnia prezydent Grzegorz Mackiewicz.

Przyszłościowo miasto chce także szukać innej lokalizacji dla placówki.

Obecnie w schronisku przebywają 33 osoby (w tym 5 spoza Pabianic). Bywa, że zimą jest tu nawet ponad 60 podopiecznych. Zatrudnienie wynosi 6 etatów.


4 komentarze do “Prezydent: Nie ma obaw, że bezdomni zostaną bez całodobowej opieki

  1. ODP(treść moderowana)CIE SIĘ OD PANA PREZYDENTA !!!

Comments are closed.