FAKTY

Ślubny incydent

onr slub

7 maja (sobota) w kościele św. Mateusza ślub brał jeden z działaczy ONR Pabianice. Koledzy z organizacji ustawili się z transparentami na placu przed kościołem, w rękach trzymali nieodpalone race.

„Na miejscu pojawiła się policja (także z Wydziału Kryminalnego) i uznała, że jest to stosowna okazja do podjęcia interwencji wymierzonej w działaczy narodowych. Funkcjonariusze zagrozili, że jeśli odpalimy race, to podejmą interwencję i wylegitymują wszystkich, włącznie z młodą parą” – czytamy na profilu FB Narodowe Pabianice. Race nie zostały odpalone, a mundurowi czekali, aż narodowcy opuszczą plac. ONR zarzuca, że chęć uczczenia ślubu kolegi potraktowano jak manifestację polityczną.

Rzecznik KPP kom. Joanna Szczęsna tłumaczy: – Kiedy przejeżdżał tamtędy naczelnik Wydziału Kryminalnego, zauważył pod kościołem grupę osób trzymających transparenty i race. Takie zgromadzenie nie było zgłaszane policji, stąd przyjazd funkcjonariuszy, którzy chcieli sprawdzić co się dzieje. Obyło się bez interwencji.

Tagi: