Pierwsze miłości, zauroczenia, oświadczyny czy wesele – tak mieszkańcy wspominają restaurację na Bugaju, która niebawem zniknie z mapy Pabianic.
Niedawno informowaliśmy, że budynek dawnej restauracji “Turkus” zostanie wkrótce rozebrany. Wiadomo już, że w najbliższy poniedziałek (19 listopada) wykonawca przejmie plac budowy. Na rozbiórkę ma 45 dni.
Dziś na Lewitynie odbyło się symboliczne pożegnanie znanej knajpy. Mieszkańcy mieli możliwość wejścia do środka (a nawet zwiedzenia pomieszczeń zaplecza) i wykonania ostatniego, pamiątkowego zdjęcia. Jakie wspomnienia zachowacie w sercu?
– W lutym z moją małżonką Anną będziemy obchodzić 25. rocznicę ślubu. Wesele odbyło się właśnie w Turkusie. Mam jeszcze kasetę video z tego wydarzenia – powiedział portalowi pabianice.tv wiceprezydent Marek Gryglewski.
Z kolei pabianiczanie Joanna i Andrzej poznali się tu 28 lat temu, tańcząc przy piosence “Bielyje rozy”. Już na drugi dzień umówili się ponownie: – Pamiętam, że zamówiliśmy wtedy barszczyk z pasztecikiem i winiak klubowy – wspominają. Małżeństwem są od 27 lat.
Piotr Adamski, obecny dyrektor MOSiR, który przychodził do Turkusa na dyskoteki, uzupełnia: – Oprócz pysznego barszczyku Turkus słynął także z de volaille`ów.
Z kolei pod naszą transmisją na FB mieszkanka Dominika Młudzik-Szymczak napisała: “Mój tato kładł tam parkiet, na którym potem tańcowałam. Miłe wspomnienia (…)”.
Przypomnijmy – w tym miejscu powstanie wodny plac zabaw z tarasami widokowymi. Zgodnie z zatwierdzonym harmonogramem rzeczowo-finansowym wykonawca, firma Apis Polska, rozpocznie budowę w lutym 2019. Ma się ona zakończyć cztery miesiące później, w połowie czerwca. To następny etap rewitalizacji terenu MOSiR, na którą otrzymaliśmy dofinansowanie unijne.
“Turkus” to kolejny lokal z historią, który zniknie z mapy Pabianic. Wcześniej ten los spotkał „Parkową” (park Wolności) – teraz powstał tu sprawnościowy “park jurajski” (CZYTAJ WIĘCEJ). O historii „Parkowej” można przeczytać TUTAJ.