FAKTY

„Trzej ogrodnicy” zweryfikują prognozy Spółdzielni

Grzać czy nie grzać? – oto jest pytanie.

Pabianicka Spółdzielnia Mieszkaniowa 10 kwietnia zakończyła sezon grzewczy i wyłączyła lokatorom ciepło. Dwa tygodnie później (23 kwietnia) zmieniono decyzję: „W związku ze znacznym pogorszeniem pogody w najbliższym czasie, ponownie włączamy ogrzewanie w naszych zasobach”powiedział nam wtedy Sławomir Urbańczyk.

Po upalnym długim weekendzie, kiedy nikt nie korzystał z kaloryferów, od dziś (7 maja) ciepło ma być znów sukcesywnie wyłączane. Jednak porządne ochłodzenie może dopiero nadejść – przed nami bowiem „zimni ogrodnicy” i „zimna Zośka” (nazwa od dat wspomnień w kalendarzu), zjawisko pogodowe charakterystyczne dla Europy Środkowej. W połowie maja, po cyklu utrzymywania się wyżów nad naszą częścią kontynentu, następuje zmiana cyrkulacji atmosferycznej i przy słabnącym wyżu nadchodzą fronty z obszarów polarnych (wraz z nimi powietrze arktyczne). Zdarza się, że w tym okresie występują również przymrozki. W tym roku zjawisko ma wystąpić w dniach 12-14 maja.

Podobne określenia dla zimnych dni w maju występują również w innych krajach europejskich: Eisheiligen (Niemcy, 11–15 maja), Saints de glace (Francja, 11–13 maja), Ijsheiligen (Holandia 11–15 maja), Trije ledeni možje i Poscana Zofka (Słowenia, 11–15 maja).

Tagi: