FAKTY

Noworodek w naszym Oknie Życia

Ostatnio mama zostawiła dziecko w oknie ratunkowym trzy lata temu.

Dzwonek zamontowany w Oknie Życia przy pabianickim szpitalu zadźwięczał wczoraj około południa. Personel oddziału noworodków zareagował natychmiast. Okazało się, że mama pozostawiła w specjalnej wanience maleńką dziewczynkę. Noworodek został starannie przebadany, jest pod troskliwą opieką kadry PCM.

To drugie dziecko, które skorzystało z naszego tzw. okna życia. Poprzednio, w maju 2015 roku, mama zostawiła tutaj chłopca.

Dziecko ma ogromne szanse trafić do rodziny adopcyjnej. Procedurą musi zając się sąd i działające przy starostwie Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie.

Pabianickie Okno Życia działa od końca maja 2011 roku. Powstało z inicjatywy byłej prezes szpitala Dominiki Konopackiej. Co ciekawe dziewczynka znalazła się w Oknie Życia tuż po porodzie 6 lipca, właśnie w imieniny Dominiki. Czy będzie nosiła takie imię?

(Fot. zdjęcie ilustracyjne)

Tagi:

10 komentarzy do “Noworodek w naszym Oknie Życia

  1. Oby jak zwykle nie przekazali sukienkowym do dalszej odsprzedaży.

      1. Z głową to pewnie pamięć. Prześledź losy noworodka zostawionego w oknie w 2015 roku. Zobacz nie do kogo trafiło ale kto zarządzał jego losem.

  2. Dlaczego wiedźma idioto – co miała zabić chyba lepiej że oddała . Wiele kobiet nie może mieć dzieci – może do jednej takiej trafi i ona o dąży miłością?. Zamiast pisać odrazu komentarz to weź się zastanów, bo w głowie masz zamiast mózgu sieczke. A dziewczynie – kobiecie która oddała współczuje bo sumienie będzie ją męczył do końca życia?

    1. Ten Coco Jumbo napisal “wiedźmo” bo osoba która napisała pierwszy komentarz podpisała się tak. Nie zgadza się z komentarzem tej osoby, a nie krytykuje matki. Zanim podniesie się krzyk warto pomyśleć :)

  3. Bravo dla mamy skoro nie miała możliwości wychować dziecka to najlepsza opcja

  4. Lepsze to niż jakby miała zabić (co w ostatnim czasie jest “modne”) . Uważam jednak że nie powinno się nagłaśniać publicznie decyzji matki która i tak zapewne ma wyrzuty sumienia i chciałaby być choć trochę anonimowa i nie czuć na sobie spojrzeń wszystkich dookoła

    1. Takie sprawy są właśnie nagłaśniane po to, by pokazać, ze Okna Życia się przydają – na konkretnym przykładzie (z zachowaniem anonimowości oczywiście). Po drugie – pokazanie skorzystania z okna życia może zainspirować inne kobiety w trudne sytuacji i uchronić przed zrobieniem czegoś bardzo złego.

  5. A jaką macie pewność że zrobiła to dobrowolnie?
    Skąd możecie wiedzieć że to ona zrobiła osobiście?
    Może to sumienie człowieka innego niż matki ruszyło by tam zostawić a nie zrobić coś gorszego z tym dzieckiem to co robią na ogół chore psychicznie osoby.
    Lepiej oceniać niż pomagać!
    Żadna matka przy zdrowym umyśle bez gróźb przez trzecie osoby tego nie zrobi. Powod musiał być tak drastyczny że ktoś to zrobił!

    1. Na pewno powód musiał być drastyczny – nie ulega kwestii. Słusznie @Ktoś zauważył, iż mogła to zrobić osoba trzecia. Trzymamy kciuki za optymalny happy end i dla dziecka, i dla mamy.

Comments are closed.