FAKTY

„Nie będę siedzieć w kapciach i szlafroku”

Wicestarosta przechodzi na emeryturę, ale zamierza pozostać aktywna.

Gdy miała 14 lat wraz z rodzicami przeprowadziła się w nasze okolice (rodzina ze strony mamy pochodzi z Sieradzkiego). Sama urodziła się w Brzozowie (woj. zachodnio-pomorskie).

Irena Grenda z wykształcenia jest nauczycielem. Karierę zawodową rozpoczęła w 1968 roku jako matematyczka w Szkole Podstawowej nr 2 w Konstantynowie Łódzkim. W latach 1993-2003 pełniła funkcję dyrektora w konstantynowskiej Szkole Podstawowej nr 5.

Od blisko 20 lat jest związana z samorządem – najpierw jako radna Rady Powiatu Pabianickiego, a od 2006 roku pełniła funkcję wicestarosty. Do wyborów samorządowych startowała z listy Konstantynowskiego Porozumienia Samorządowego.

Jak mówi 72-latka, najwięcej satysfakcji przynosi jej praca dla ludzi i możliwość pomocy w rozwiązywaniu ich codziennych problemów. Podkreśla, że na emeryturze pozostanie aktywna:

– Stale udzielam się społecznie i nadal zamierzam to robić. Poza tym mam wnuki w wieku 10 i 7 lat, więc nie braknie mi zajęć. Na pewno nie będę siedzieć w kapciach i szlafroku – mówi portalowi pabianice.tv Irena Grenda.

Kto ją zastąpił w samorządzie? Wczoraj, podczas pierwszej sesji nowej rady, na wicestarostę wybrano Gabrielę Wennę-Błażyńską (CZYTAJ TUTAJ także o nowo wybranym prezydium Rady Powiatu).