Choć rząd zapewnia, że z tzw. małego ZUS-u skorzysta prawie 200 tysięcy drobnych przedsiębiorców, wydaje się to mało prawdopodobne.
Od 1 stycznia 2019 r. można opłacać składki na ubezpieczenia społeczne od podstawy wymiaru, której wysokość będzie zależeć od tych przychodów. Przedsiębiorca, którego przychody za ubiegły rok z działalności gospodarczej nie przekroczą trzydziestokrotności minimalnego wynagrodzenia (w 2018 r. jest to 63 tys. zł) będzie mógł opłacać obniżone – proporcjonalnie do przychodu – składki na ubezpieczenia społeczne. Próg przychodu łatwo przekroczyć. Dopiero po odjęciu od przychodu kosztów, mamy dochód. Koszty uzyskania przychodu to wydatki poniesione w celu jego uzyskania (np. benzyna, telefon, usługi księgowe).
Przedsiębiorcy chcący opłacać niższe składki od 2019 roku, na zawiadomienie ZUS-u o zmianie tytułu ubezpieczenia mają czas do 8 stycznia. Pojawiają się głosy dotyczące przedłużenia tego terminu, ale nie wiadomo, czy zostaną uwzględnione.
Z małego ZUS można skorzystać, jeśli w poprzednim roku kalendarzowym prowadziło się działalność gospodarczą przez co najmniej 60 dni, a działalność ta była zarejestrowana w CEIDG (dotyczy to także wspólnika spółki cywilnej).
Nie dla wszystkich
Jest sporo ograniczeń. Przedsiębiorca, który dopiero rozpoczął działalność, nie będzie mógł od razu skorzystać z tego rozwiązania. Nie można też w poprzednim roku kalendarzowym rozliczać się w formie karty podatkowej ani korzystać ze zwolnienia z VAT. Przedsiębiorca nie może także ani w tym, ani w poprzednim roku wykonywać dla byłego pracodawcy tego, co robił dla niego jako pracownik.
Ponadto od poprzedniego okresu 36-miesięcznego limitu korzystania z ulgi musi upłynąć 60-miesięczna karencja. Ulga nie obejmie tych, którzy w poprzednim roku prowadzili także inną pozarolniczą działalność jako twórca, artysta, osoba wykonująca wolny zawód, wspólnik spółki jawnej, komandytowej, partnerskiej albo jednoosobowej spółki z o.o., a także prowadzących publiczną lub niepubliczną szkołę, inną formę wychowania przedszkolnego, placówkę albo zespół takich placówek.
Przypomnijmy, że “mały ZUS” dotyczy tylko składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, wypadkowe, chorobowe). Nie obejmuje składki zdrowotnej, którą trzeba będzie opłacać w pełnej wysokości. Niższe składki na ubezpieczenia społeczne można opłacać maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia działalności gospodarczej.
TUTAJ niektóre wyjaśnienia ZUS z przykładami.
Szanowni Państwo, ten artykuł zawiera mnóstwo błędów merytorycznych. Jak w przychodzie mogą się mieścić wydatki? Wystarczy wejść na stronę ZUS i sprawdzić jaką informację wysyła się do obiegu… Spójnik “i” czy “ani” też czyni różnicę w zdaniach logicznych.
Mnóstwo? Chyba jednak przesada. Wydatki mieszczą się – oczywiście – w kosztach uzyskania przychodu. Dzięki za zwrócenie uwagi, doprecyzowaliśmy. Za bardzo uprościliśmy w ramach stylistyki, czyli (tu) likwidacji powtórzeń i powstał błąd merytoryczny.
Prawo podatkowe jest skomplikowane, język urzędowy trudny do strawienia w odbiorze. Same zaś nowe przepisy nie do końca jasne – tyle już wynika z rozmów z przedsiębiorcami. Ostatecznie okaże się w tzw. praniu. To osobny temat.