Andrzej Owczarek organizował bale charytatywne, z których dochód przekazywał na pabianicki szpital.
Podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej jej przewodniczący Krzysztof Rakowski złożył wniosek o upamiętnienie zmarłego 6 listopada byłego senatora oraz radnego Sejmiku Województwa Łódzkiego – Andrzeja Owczarka. Jak? Poprzez nazwanie skweru pomiędzy szpitalem a ZWiK-iem jego imieniem. Dlaczego akurat tutaj?
– Ponieważ organizował bale charytatywne, z których dochód przekazywał na pabianicki szpital. Ufundował także wiele stypendiów dla młodych pabianiczan znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej – uzasadnił Rąkowski.
Andrzej Owczarek urodził się w Pabianicach w 1950 roku. Tu ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Jędrzeja Śniadeckiego, kontynuował naukę na Wydziale Filozoficzno-Historycznym UŁ. Został internowany w stanie wojennym (od 13 grudnia 1981 do 1 czerwca 1982). Pracował m.in. jako nauczyciel historii, był burmistrzem Łasku, radnym sejmiku wojewódzkiego i senatorem trzech kadencji z ramienia Platformy Obywatelskiej.
Z jego inicjatywy odbywały się Senatorskie Bale Charytatywne. Cztery ostatnie w pabianickim hotelu Fabryka Wełny. Dochód z nich wspomógł oddziały naszego szpitala i potrzebujące dzieci.