Listę ośmiu pobliskich samorządów, które wystąpiły o dotację na odwiert badawczy, należy poszerzyć o Sieradz.
Geotermalny projekt sieradzki został zaliczony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska jako jeden z najbardziej rzetelnych, zaś samo miasto promuje się hasłem „Gościnny dla rozwoju” i zaangażowało się w projekty ekologiczne (m.in. „Sieradz bierze oddech”).
W połowie miesiąca minister Jan Szyszko spotkał się z przedstawicielami samorządów z województwa łódzkiego. Wiceprezes NFOŚiGW Artur Michalski jest przekonany, że Sieradz stanie się wiodącym ośrodkiem, mogącym się pochwalić geotermią. Odwiert powstanie w sąsiedztwie ciepłowni Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Będzie miał głębokość 1475 metrów (temperatura wody około 62 stopni Celsjusza). Złoża termalne zostaną w Sieradzu wykorzystane do ogrzewania budynków.
– W geotermii niewątpliwie jest przyszłość, cieszy perspektywa, że nasi mieszkańcy będą mogli oddychać powietrzem niezagrażającym zdrowiu i życiu – usłyszeliśmy od prezydenta Sieradza Pawła Osiewały. – Z zainteresowaniem obserwujemy poczynania naszego sąsiada – przyznała wiceburmistrz Łasku Janina Kosman.
Uczestniczący w spotkaniu Krzysztof Ciebiada (wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Łódzkiego) rozmawiał z ministrem o sytuacji w Pabianicach, gdzie pomysłu geotermii nie poparł prezydent. – Pan minister dziwił się, że nie chcemy zdecydować się na odwiert, choć nie wiąże się to z żadnym ryzykiem finansowym, a wodę mamy o kilkanaście stopni lepszą od sieradzkiej – argumentuje Ciebiada.
(Fot. geotermia.com.pl)