FAKTY

Autka po złotówce, gry po dwadzieścia

Trwa pierwsza w Pabianicach „Wyprzedaż garażowa”.

Na betonowym boisku na Bugaju (w okolicy “Grota” Roweckiego 13) rozstawiło się kilkadziesiąt stoisk. Mieszkańcy opróżnili szafy i piwnice, by pohandlować niepotrzebnymi już rzeczami. Na pchlim targu znajdziemy m.in. ubrania, płyty CD, winyle, krzesła, rowery, puzzle, buty, paski i wiele innych bibelotów. Dzieciaki sprzedają kolekcje gier i zabawek:

– Nie żałuję, bo już wyrosłem z tych klocków. Teraz zbieram na nowy rower i przyda się każdy grosz – mówi 14-letni Marcin, który na wyprzedaż przyniósł serię Lego.

Inni chłopcy wystawili autka i gry komputerowe, a dziewczynki rozstają się z lalkami ze swoich ulubionych bajek. Jest też drobny sprzęt domowy – tostery, czajniki, naczynia. Poszukiwacze „skarbów” mają w czym wybierać. Wyprzedaż trwa do godz. 14.


4 komentarze do “Autka po złotówce, gry po dwadzieścia

  1. A princeofwales jeszcze nie napisał, że to wina pisiarni? Że umęczony PiSem lud ciemiężony pod faszystowskim butem Kaczyńskiego pozbywa się resztek rodzinnych pamiątek?

  2. Swoją drogą takie “psie targi” są przykrą codziennością u naszych wschodnich sąsiadów, na Ukrainie. “Babuszki” okupują chodniki straganami, gdzie nabyć można absolutnie wszystko, tak ratują skromny, domowy budżet (i tamtejszy system emerytalny).
    Z drugiej zaś strony stragany przydrożne były jeszcze kilka lat temu domeną centrum Łodzi, pamiętacie?
    Straż Miejska skutecznie jednak ukróciła te zjawiska.

    W zasadzie fajna inicjatywa, godna pochwały.

Comments are closed.