FAKTY

Botaniczne ciekawostki Pabianic: Konwalia majowa

Na skupiska tych uwodzicielsko pachnących kwiatów można natknąć się w parku Wolności.

Convallaria majalis, zwana też konwalią leśną, zwiastuje nadchodzący sezon pierwszych komunii jak kwiaty kasztanowca matury. Konwalia pojawia się w komunijnych wiankach, bukiecikach czy jako ozdoba w kieszonce garnituru. Teoretycznie powinna kojarzyć się bardziej z egzaminem dojrzałości, gdyż w Średniowieczu konwalia była symbolem nie tylko sztuki lekarskiej, ale także wiedzy i erudycji.

Rośnie w przeważnie w zaroślach lasów liściastych lub mieszanych. Nic dziwnego, że ta roślina ma się ma dobrze na „Strzelnicy”, ponieważ ten teren stanowią tzw. leśne odpadki. Uprawia się ją także w ogrodach jako roślinę ozdobną.

Niezmiennie używana do celów leczniczych, jest składnikiem wielu farmaceutyków. Pomaga w chorobach serca. Przynosi ulgę w przy padaczce, chorobach oczu, reumatyzmie, katarze, stymuluje pracę mózgu, poprawiając  pamięć i koncentrację.

Nie należy jednak zjadać konwalii na własną rękę. Już parę jej  jagód może prowadzić do zatrucia i zaburzenia pracy układu krążenia! Pojawiają się wtedy wymioty, biegunka, zawroty głowy, kołatanie serca czy majaczenie. Do zatruć konwalią może dojść nawet po wypiciu wody z wazonu, w której stały.

2 komentarze do “Botaniczne ciekawostki Pabianic: Konwalia majowa

  1. Objawy jasno wskazują na spożywanie sałatki z konwali przez kodziarzy.

Comments are closed.