Proekologiczny wynalazek mógłby wydać nam pieniądze, bilety do kina czy na autobus.
Radny miejski Włodzimierz Stanek zwrócił uwagę na butelkomaty, jakie właśnie pojawiły się w większych miastach Polski, np. w Warszawie, Krakowie czy Szczecinie.
O rozważenie możliwości zainstalowania ich przy większych osiedlach w Pabianicach zwrócił się w formie interpelacji do prezydenta Grzegorza Mackiewicza.
Na Facebooku napisał: “Oddajesz plastikowe butelki lub aluminiowe puszki i dostajesz np. bilety na komunikację miejską lub bilet do kina (jeśli miasto podpisze stosowne umowy), lub nawet gotówkę”.
Butelkomaty za zachodnią granicą to już nie nowość. W Krakowie pojawiły się na skutek pomysłu jednego z radnych. Czy tak będzie u nas?