Zdaniem radnej basen w soboty i niedzielę powinien być czynny dłużej, a woda w nim mieć równą temperaturę.
Radna Monika Cieśla (PiS) poprosiła prezydenta o przeprowadzenie badań temperatury wody w miejskiej pływalni. Z docierających do niej sygnałów wynika, że raz jest za ciepła (ma 30 stopni), raz za chłodna (25 stopni). Mieszkańcy skarżą się radnej na te skoki.
– Temperatura powinna być równa, a na wyświetlaczu jednego dnia jest niższa, drugiego wyższa – mówi radna.
Cieśla zawnioskowała również o przedłużenie godzin użytkowania pływalni w soboty i niedziele do godz. 21.00 (obecnie trzeba opuścić basen do 18.00).
Z kolei w kwietniu ub. roku jej klubowa koleżanka Katarzyna Miękina zwróciła się do prezydenta ws. szatni na obiekcie MOSiR – radnej nie podobało się, że trzeba się przebierać na oczach innych korzystających. Zaapelowała o zamontowanie kabin (czytaj tutaj). Prezydent odpowiedział, że nie ma wystarczającej powierzchni na montaż kabin, w których można by się swobodnie rozbierać. Zdaniem Grzegorza Mackiewicza nikt prócz radnej nie ma problemu z przebieraniem się na widoku.