FAKTY

Doczekali się wycinki drzew, ale to początek walki o poprawę bezpieczeństwa

Presja na starostwo i wizyty na sesjach wreszcie przyniosły rezultaty.

Mieszkańcy Dłutowa wielokrotnie zwracali się do władz powiatowych o wycinkę drzew przy drodze do Mierzączki Dużej. Przy gwałtownym „złapaniu pobocza” zderzenie jest niemal nieuniknione (kilka lat temu doszło tu do wypadku, w którym zginęła młoda dziewczyna). O ich interwencjach pisaliśmy wcześniej TUTAJ i TUTAJ. Wczoraj w Dłutowie pojawiła się ekipa prowadząca wycinkę.

– Przed nami jeszcze kolejne batalie – w sprawie przebudowy i poszerzenia całej drogi oraz budowy chodnika przy przedszkolu – zaznacza Tomasz Kmin, wiceprzewodniczący Rady Gminy Dłutów.

Według ostatnich informacji, wyłoniono już wykonawcę po ponownym rozpisaniu przetargu, a pieniądze na chodnik są zabezpieczone. Jeśli warunki pogodowe pozwolą, powstanie do końca roku. Fragment ma niewiele ponad 200 metrów.

Gorzej będzie z poszerzeniem drogi (przepisowo powinna mieć 5,5 metra szerokości, ma 4), bo potrzeba na to sporej sumy: – Poszerzenie jezdni po metrze z każdej strony na takim odcinku kosztowałoby kilka milionów złotych – powiedziała podczas wyjazdowej komisji radnych Jolanta Nowicka, naczelnik Wydziału Dróg i Mostów.