FAKTY

“Jesteśmy tu, aby dać świadectwo. Pabianicki wrzesień 1939”

Warto posłuchać opowieści naocznych świadków historii.

Przeżyła 5 obozów zagłady i 2 marsze śmierci. Jej losy opisano w wywiadzie rzece pt. „Wiem, jak wygląda piekło”. Ma 96-lat i jest najstarszą żyjącą absolwentką II Liceum Ogólnokształcącego im. Królowej Jadwigi. Alina Dąbrowska, bo o niej mowa, 1 września pojawi się w pabianickim muzeum.

Spotkanie odbędzie się pod hasłem “Jesteśmy tu, aby dać świadectwo. Pabianicki wrzesień 1939”. Do pani Aliny ma dołączyć ktoś ze środowiska AK i ZHP.

– Oprócz rozmowy o książce chcemy, aby zaproszeni goście powspominali pierwsze miesiące okupacji 1939 – mówi Joanna Aleksandrowicz z działu historycznego MMP.

Wkrótce poznamy szczegóły wydarzenia.

***

Pani Alina urodziła się w miejscowości Biała (k. Zgierza) w kwietniu 1923 roku. Jej rodzina szybko przeprowadziła się do Pabianic, ojciec rozpoczął pracę w magistracie. Tu spędziła dzieciństwo i wczesną młodość. W książce „Wiem, jak wygląda piekło” opowiada o swojej (i członków swojej rodziny) działalności w pabianickim podziemiu, w Szarych Szeregach, o pracy w firmie Lohmann-Werke.

Jako dwudziestolatka została aresztowana za druk i kolportowanie prasy podziemnej. Po roku podpisała dokument, że jest “wrogiem narodu niemieckiego” i została wywieziona do obozu Auschwitz. Przeżyła pięć obozów: Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück, Malchow, Buchenwald i Leipzig, i dwa marsze śmierci. Przez ponad 50 lat nie była w stanie pojechać do Oświęcimia. Dopiero teraz zdecydowała się opowiedzieć całą swoją historię i opublikować listy pisane z obozu.

O Alinie Dąbrowskiej pisaliśmy wcześniej m.in. TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.