Koty będą miały swój azyl. Planowana jest już droga dojazdowa.
Pomieszczenia dla kotów potrzebujących pomocy mają powstać przy schronisku dla zwierząt. Prezydent chce przeznaczyć na ten cel 200 tys. złotych. Z grupą Miauczykotek konsultowano m.in. sposób zorganizowania miejsca pobytu tymczasowego dla kotów i lokalizację budynku. Uzgodniono również zakres prac z udziałem finansowym miasta.
Jak się dowiedzieliśmy, zlecono już wykonanie mapy do celów projektowych oraz podjęto temat urządzenia drogi dojazdowej – zebrano wstępne oferty cenowe. Po uzyskaniu mapy (przewidziano ją w połowie sierpnia) będzie możliwe zlecenie wykonania dokumentacji do pozwolenia na budowę. Prezydent deklaruje, że “miasto dołoży wszelkich starań, aby kociarnia została oddana do użytku jeszcze w tym roku”.
O powstanie kociarni grupa Miauczykotek walczyła kilka lat. W petycji argumentowano, że w Pabianicach nie ma odpowiednich organów, które realnie wypełniałyby zadania dotyczące opieki nad bezdomnymi kotami, a odpowiedzialność przerzucana jest na organizację i wolontariuszy. Rocznie pod opiekę Miauczykotka trafia od 100 do 200 zwierząt, do tego wykonywanych jest 300-400 interwencji w terenie.